Obóz rycerski, walki na miecze, koncert oraz wykłady historyczne – tak obchodzona jest w niedzielne popołudnie 907. rocznica bohaterskiej Obrony Głogowa – na placu przed ratuszem.
W obozie ustawionym przed magistratem rekonstruktorzy z Wielkopolskiej Grupy Rycerskiej z okolic Poznania rozpalili ognisko. Przygotowywali potrawy, w tym m.in. podpłomyki. Chętni mogli np. spróbować swoich sił w walce na miecze.
Impreza przypomina o wydarzeniach z 24 sierpnia 1109 roku, kiedy to wojska pod dowództwem króla niemieckiego Henryka V rozpoczęły oblężenie piastowskiego grodu.
– Wojska niemiecko-czeskie pod dowództwem Henryka V przez trzy tygodnie oblegały Głogów – mówi Dariusz Czaja z Towarzystwa Ziemi Głogowskiej. – To był decydujący epizod wojny między Krzywoustym a Henrykiem V i doprowadził do klęski Henryka. W konsekwencji, zdecydowanie przyczyniło się to do upadku najeźdźcy. Głogów był wówczas silną warownią broniącą przeprawy przez Odrę. Gdyby upadł, to brama do Wielkopolski, serca kraju, byłaby otwarta dla najeźdźców państwa Piastów – dodaje.
Podczas imprezy można było także kupić wydawnictwa poświęcone historii Głogowa.
UR/FOT. UR


















