Odra Ścinawa w pięciu wiosennych meczach zdobyła tylko sześć punktów. Wcześniej jednak podopiecznym Tomasza Wołocha udawało się nie przegrywać, lecz negatywne przełamanie przyszło w niedzielę w wyjazdowym meczu z UKS-em Huta Przemków. Gospodarze wygrali 2:0, dzięki czemu umocnili się w środku stawki.
Ścinawianie są największym rozczarowaniem zmagań w 2017 roku, ponieważ nie prezentują się tak dobrze jak jesienią. Napompowany balonik w przerwie zimowej nie tyle przez osoby związane z klubem, ale kibiców klasy okręgowej nie służy Odrze, która ma problemy nawet ze słabszymi w teorii rywalami. Dziś podopieczni Tomasza Wołocha udali się na spotkanie do przemkowskiej Huty, gdzie w tym sezonie punkty stracił już także wicelider z Księginic. Szybko okazało się, że będzie to bardzo trudne spotkanie dla ścinawian, ponieważ to drużyna Sławomira Wałowskiego dyktowała warunki. Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem ale po przerwie gospodarze zdobyli dwie bramki i zasłużenie wygrali mecz.
UKS Huta Przemków – Odra Ścinawa 2:0
fot. Paweł Andrachiewicz





































