Niezwykle emocjonujące spotkanie obejrzeli kibice w Studzionkach, gdzie miejscowy Błysk podejmował Viktorię Borek. W momencie, gdy gospodarze prowadzili już 4:1 wszystko wskazywało, że łatwo zdobędą trzy punkty, jednak później czerwona kartka jednego z zawodników i napory gości sprawiły, że zrobiło się 4:3. Na bramkę wyrównującą podopiecznym Damiana Kwaśnika zabrakło jednak czasu i Błysk mógł się cieszyć ze zdobycia trzech punktów.
Błysk Studzionki – Viktoria Borek 4:3)
fot. Paweł Andrachiewicz
























