Tags: atak

LUBIN. Terrorysta w szkole? Policja uczyła jak reagować

Co zrobić, jeśli na teren szkoły wtargnie uzbrojony napastnik? Jak się zachować i jak zaalarmować innych? Tego uczyli się dyrektorzy placówek oświatowych z Lubina. Lubińscy policjanci przeprowadzili zajęcia na temat zasad postępowania w przypadku wystąpienia zdarzeń o charakterze terrorystycznym. Podczas spotkania z dyrektorami i pracownikami placówek oświatowych, omówili sposób postępowania na wypadek wtargnięcia napastnika na…

LEGNICA. Kompletnie pijany ranił „tulipanem”

Przy pomocy rozbitej butelki zaatakował 41-letniego mieszkańca Polkowic. Zażądał od niego wydania pieniędzy i telefonu komórkowego. Kiedy zranił swą ofiarę w rękę, zareagowali przypadkowi świadkowie rozboju, którzy wezwali na miejsce policję. Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 22.30 w pobliżu legnickiego dworca PKP. Napastnikiem okazał się 26-letni legniczanin. Był kompletnie pijany – badanie na…

LEGNICA. Nie chciał się przyznać, kto go zranił

Do pięciu lat więzienia grozi 41-latce, która w poniedziałkowy wieczór ugodziła nożem swego 44-letniego konkubina. Para była nietrzeźwa. U nożowniczki badanie wykazało ponad 3,1 promila alkoholu. – Do legnickiego szpitala przyjęty został mężczyzna z raną brzucha. W związku z podejrzeniem, że rana pochodzi od ugodzenia nożem, na oddział ratunkowy szpitala wezwano naszych funkcjonariuszy – relacjonuje…

ŚCINAWA. Wpadł w szał, musieli strzelać

Przerażeni mieszkańcy Jurcza w gminie Ścinawa wezwali policję. Po wsi biegał agresywny mężczyzna. Jedni twierdzą, że rzucał kamieniami, bił ludzi, inni, że użył  nawet broni. Był tak agresywny, że, aby go obezwładnić, policjanci musieli strzelić. Furiat trafił do szpitala. Na miejsce wysłano kilka policyjnych radiowozów. Przyjechał też prokurator. – Ten człowiek biegał po wsi z…

Buntowników z poprawczaka czeka proces

ZŁOTORYJA. Czuł się zbyt dorosły, by siedzieć w poprawczaku. Wolał odbywać karę w więzieniu. Zorganizował więc bunt, po którym trafił do aresztu śledczego przy zakładzie karnym. Po całym zajściu przyznał, że najlepiej by było, gdyby już nie wracał do poprawczaka, bo wtedy będzie jeszcze gorzej. Groził, że zaczai się na któregoś ze strażników i wyrządzi…