Czarni Rokitki w sobotę pokonali na wyjeździe Chojnowiankę Chojnów 1:2. O losach Derbów Gminy Chojnów zadecydował kontrowersyjny karny w końcówce spotkania.
– Chojnowianka jak zwykle postawiła nam trudne warunki. Chłopcy bardzo mocno walczą, grają taką mocną piłkę silną fizycznie. My próbowaliśmy na to odpowiedzieć, zagraliśmy bardzo prosto i wywieźliśmy trzy punkty. – mówił po meczu Zbigniew Grzybowski, trener Czarnych Rokitki.
Drużyna z Rokitek w rundzie wiosennej była objawieniem klasy okręgowej. Teraz spisuje się jednak zdecydowanie słabiej.
– Słabsza dyspozycja wynikała też z frekwencji na treningach, z tego że dwóch chłopców z podstawowego składu odeszło. Odszedł Sierpina, odszedł Gromala. Oni ciągnęli ten wózek na wiosnę, natomiast ciężko nam teraz te luki wypełnić, ale jest utalentowana młodzież. Jestem pod wrażeniem ostatniego tygodnia, bo pomimo, że przegraliśmy łącznie z pucharem trzy mecze to wszyscy stawiają się na trening i wszyscy wiedzą, że mają dać z siebie wszystko. – podkreśla były zawodnik m.in. Zagłębia Lubin.
Grzybowski zapytany o możliwości swojego zespołu podkreślał, że Czarnych stać na dobrą grę z każdym rywalem.
– Myślę, że jest to nieobliczalny zespół, bo może zagrać bardzo dobrze z najsilniejszymi a może przegrać z najsłabszymi. To jest troszeczkę rutyny i dużo młodości. My gramy tak, że każdy następny mecz jest dla nas ważny i chcemy go wygrać i tak niech zostanie. – dodaje Grzybowski.
Mistrz Polski jako zawodnik w barwach Zagłębia Lubin zapytany o faworyta do wygranej w klasie okręgowej wskazał Grom Gromadzyń-Wielowieś oraz Prochowiczankę Prochowice.
– Myślę, że cichym faworytem będzie Grom Gromadzyń-Wielowieś, bo dobrze się tam uzbroili i mają dobrą defensywę. Prochowiczanka na pewno też będzie się biła o czołówkę. Myślę, że te dwie drużyny i kilka, które jeszcze dołączą do tej walki, bo widać, że ta liga jest wyrównana. Widać to po wynikach, że każdy z każdym może wygrać. – kończy Zbigniew Grzybowski.




