REGION. Puchar Polski dla GROM-u

PA3_6373Wielką niespodzianką zakończył się tegoroczny okręgowy Puchar Polski. Najlepszy w nim okazał się A-klasowy GROM-Gromadzyń Wielowieś, który w finale pokonał po rzutach karnych Orkana Szczedrzykowice. Decydującego karnego egzekwowanego przez Jarosława Gambala obronił Kamil Salamon.

Zadanie przed którym w środę stanął trener GROM-u Zbigniew Antosiewicz było niezwykle trudno, ponieważ w finałowym meczu nie mógł skorzystać z Krzysztofa Wojciechowskiego, któremu nie udało się załatwić „wolnego” w pracy. Przed przerwą najgroźniejsze okazje mieli Piechuta w Orkanie oraz Kulikowski w GROM-ie. W bardzo dobrej formie byli jednak obaj golkiperzy – Grzegorz Sinasis oraz Kamil Salamon.

W drugiej połowie przed najlepszą okazją stanął Kacper Kaśczyszyn, który uderzył w słupek. Chwilę później swojej szansy nie wykorzystał Piotr Ignatowicz. W pierwszym kwadransie drugiej połowy bliski strzelenia bramki był także Tomasz Cichocki, jednak piłkę po jego strzale z linii bramkowej wybił Konrad Babeczko. W końcówce meczu przed szansą na rozstrzygnięcie w regulaminowym czasie gry stanął Orkan, jednak strzał jednego z zawodników z okienka bramki wyciągnął Salamon i wtedy było już pewne, że spotkanie zakończy rzutami karnymi.

W jedenastkach obydwie drużyny pomyliły się dwukrotnie. W GROM-ie Antosiewicz i Cichocki, a w Orkanie Ogórek i Babeczko, dlatego też przeszliśmy do „nagłej śmierci” w której wojnę nerwów w ósmej serii wygrał Salamon broniąc strzał Gambala, dzięki czemu GROM-Gromadzyń Wielowieś mógł się cieszyć z wygrania okręgowego Pucharu Polski.

Grom Gromadzyń-Wielowieś – Orkan Szczedrzykowice 0:0, k. 6:5.

Grom: Salamon – M. Wojciechowski, Z. Antosiewicz, Birk, Kula – Niewdana, Pioś, Ignatowicz, Kulikowski (60 Kraska) – Kaśczyszyn, Cichocki.

Orkan: Sinanis – Grygierczyk, Kłak, Babeczko, Syska – Śliwiński (75 Zieliński), Majka, Kociszewski (58 Gambal), Wyżga – Kalicki (58 Liberek), Piechuta (60 Ogórek).

fot. Paweł Andrachiewicz