Sobotnie spotkanie w Legnicy z całą pewnością może być zapowiadane jako jeden z hitów dziewiątej serii klasy okręgowej. Miejscowy Konfeks podejmować będzie czwarty w tabeli Dąb Stowarzyszenie Siedliska.
Wydaje się, że legniczanie problemy mają już za sobą. Problemy kadrowe, które wytworzyły się w końcówce okresu przygotowawczego przez co trener Kisiel masowo musiał wprowadzać młodzieżowców do pierwszego zespołu są już przeszłością. Okazało się, że doświadczony szkoleniowiec wraz ze swoimi zawodnikami bardzo szybko odrobił „zadanie domowe” i przeprowadził przyśpieszony kurs gry w klasie okręgowej. Po dwóch pierwszych porażkach z Kaczawą Bieniowice i Iskrą Księginice przyszedł czas „tłusty” miesiąc. Wygrane z Iskrą Kochlice, Kuźnią Jawor, Rodłem Granowice i Czarnymi Rokitki przeplecione pechową porażką z Gromem Gromadzyń-Wielowieś. Rozpędzona „maszyna” z Legnicy zatrzymała się dopiero w ostatniej kolejce w Przemkowie przeciwko UKS-owi Huta Przemków, choć i stamtąd mogła przywieźć korzystny wynik.
Jeszcze lepiej w tym sezonie spisuje się beniaminek „okręgówki” – Dąb Stowarzyszenie Siedliska. „Dębowi” w ośmiu dotychczasowych spotkaniach przegrali tylko dwa razy i wciąż utrzymują się w ścisłej czołówce tracąc tylko trzy punkty do liderujących Iskry Księginice i Odry Ścinawa. Siedliszczanie swoją dobrą dyspozycje potwierdzili w miniony już weekend, gdy na własnym boisku podejmowali niepokonanego dotąd Górnika Złotoryja. W meczu bezpośrednich rywali z czołówki tabeli padł remis, więc ciężko spodziewać się innego nastawienia drużyny niż przyjazd do Legnicy po pewne trzy punkty. O to nie będzie jednak łatwo, bo Konfeks przy Grabskiego zawsze był niewygodnym rywalem. Wystarczy przytoczyć wyniki podopiecznych trenera Kisiela w tym sezonie: 0:1, 2:1, 2:0, 2:1 i 2:1.
Sobotnie spotkanie w Legnicy przy ulicy Grabskiego rozpocznie się o godzinie 15:00.




