Fortuna Obora wraca do A-klasy po szesnastu latach przerwy. W dzisiejszym meczu drużyna z Gminy Lubin, choć prowadziła już 2:0 to ostatecznie zremisowała z Amatorem Wierzchowice 2:2. Był to jednak zwycięski remis, który pozwolił przypieczętować awans.
– Na początku wyszliśmy na prowadzenie, a w drugiej trochę odpuściliśmy. Robiliśmy zmiany, by wszyscy pograli no i końcówka wyszła jaka wyszła, straciliśmy dwie bramki i wyszedł z tego remis. – mówił po meczu Sebastian Spaliński, zawodnik Fortuny Obora.
Spaliński zapytany o klucz do sukcesu w Fortunie odpowiedział jednoznacznie, że jest to świetna atmosfera, którą udało się stworzyć w zespole.
– Wszyscy tworzyliśmy dobrą atmosferę i myślę, że to była właśnie recepta na sukces. – podkreślił Spaliński.




