Mocna walka w Hali Azoty

Ekipa Pawła Ruska, jak można było oczekiwać, zostawiła na parkiecie Hali Azoty sporo zdrowia. Niewiele brakowało, a Miedziowe Lisy przechytrzyłyby wicemistrza Polski i wywalczyłyby choćby punkt. Niestety dla Cuprum, przegrali oni 3:1.

Prócz byłego Miedziowego Lisa po przeciwnej stronie siatki w osobie Łukasza Kaczmarka, goście spotkali się także z byłym trenerem Cuprum – Gheorghe Cretu. ZAKSA zapowiadała przed spotkaniem, że chce zakończyć rok zwycięstwem na własnym parkiecie. Lisy, napsuły im nerwów i nie pozwoliły na łatwą zdobycz.

– Gra z liderem dodaje smaczku, lecz nie zmienia naszego nastawienia, które zawsze jest takie samo. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, zagrać najlepszą siatkówkę i walczyć o punkty – mówił Remigiusz Kapica przed spotkaniem. Słowa okazały się prorocze, bo już od pierwszych minut ZAKSA musiała sprostać mocnemu atakowi gości.

Atakujący Remigiusz Kapica zdobył pierwszy punkt dla Cuprum mocnym uderzeniem ze skrzydła. Mocny blok gospodarzy dał im prowadzenie 4:2. Ekipa gości starała się szukać punktów atakami ze skrzydeł, a także z drugiej linii w osobie kapitana Wojciecha Ferensa. Miedziowi grali mocną siatkówkę i choć przegrali 25:23, to jednak była szansa na korzystny rezultat. W drugim secie Miedziowi po blok-aucie Kapicy otworzyli wynik.

W tej części meczu mocno we znaki dał się na pewno przyjmujący Kamil Semeniuk, który groźnie atakował zagrywką. Remigiusz Kapica i przyjmujący Marcin Waliński podgonili wynik i dali prowadzenie Cuprum. Dodatkowo as serwisowy Wojciecha Ferensa sprawił, że goście prowadzili 8:11. Goście zdecydowanie przechytrzyli rywali mocną zagrywką i lepszą grą w elemencie przyjęcia. Cuprum wygrało 22:25. Kolejne dwa sety nieco pod swoje dyktando prowadziła ekipa gospodarzy, która wygrała 3:1, ale jednego nie można odmówić Cuprum – postawili się wicemistrzowi Polski i napsuli mu nerwów. 30 grudnia o 17.30 w Hali RCS, ekipa Pawła Ruska podejmie w ostatnim meczu w tym roku zespół Resovi Rzeszów.

12.kolejka PlusLigi, Hala Azoty
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cuprum Lubin 3:1 (25:23, 22:25, 25:18, 25:19)
MVP: Kamil Semeniuk (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Klęk, Kaczmarek, Kosian, Rejno, Janusz, Staszewski, Kluth, Kaciczak, Śliwka, Semeniuk, Smith, Kalembka, Kozłowski, Żaliński, Huber, Libero: Shoji, Banach.

Cuprum Lubin: Waliński, Maruszczyk, Gunia, Ferens, Bociek, Sekita, Pietraszko, Kapica, Krage, Kaźmierczak, Stępień, Libero Sas, Szymura.

Dodaj komentarz

*

code