Pierwszy mecz o ligowe punkty w tym roku przed własną publicznością rozegrają szczypiorniści Zagłębia Lubin. Podopieczni Jerzego Szafrańca podejmować będą Nielbę Wągrowiec.
Żaden inny wynik niż zwycięstwo miedziowych nie wchodzi w rachubę – Z kim mamy wygrywać, jak nie z Nielbą na własnym parkiecie? – pyta retorycznie skrzydłowy Jan Czuwara. Pytanie wydaje się bardzo uzasadnione, patrząc na ligową tabelę.
Nielba zamyka ligową stawkę. Mało tego, ekipa z Wągrowca ma na swoim koncie zaledwie 2 (słownie dwa) punkty. Jedyny mecz podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego wygrali na własnym parkiecie, w czwartek kolejce, pokonując.. Zagłębie Lubin – Teraz czas na rewanż. Zrobimy wszystko, aby dwa punkty pozostały w Lubinie – zapewnia Jan Czuwara.
Oprócz fatalnej sytuacji sportowej najbliższych rywali miedziowych prześladują także inne problemy – Nastroje w zespole nie są najlepsze. Wiemy, ze to już jest koniec – przyznaje w rozmowie ze SportoweFakty.pl trener Zbigniew Markuszewski. – Burmistrz nie chce nam pomóc. Nie widzi celowości utrzymania naszego zespołu dla promocji Wągrowca w Polsce. Ten sezon nie jest wprawdzie zbyt efektywny, ale na jego starcie wszyscy zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Liczyliśmy się z tym, że możemy spaść z ligi, ale po roku chcielibyśmy wówczas do niej powrócić i pozostać w elicie na dłużej.
W ostatniej kolejce obydwie drużyny zaznały goryczy porażki. Nielba nie sprostała Chrobremu Głogów, przegrywając wysoko 18:29, lubinianie przegrali z Szczecinie z Pogonią 33:37.
16. kolejka PGNiG Superligi Mężczyzn
MKS Zagłębie Lubin – MKS Nielba Wągrowiec
15.02.2015 (niedziela)
godz. 18:00
Hala RCS w Lubinie




