Jakub Skrzyniarz przygotowuje się do nowego sezonu, w którym piłkarze ręczni Zagłębia Lubin zagrają w Lidze Zawodowej.
Sezon urlopowy trwa w najlepsze. Jak Ty odpoczywasz po sezonie?
Sezon skończyliśmy 10 czerwca , pierwsze 2.5 tygodnia polegały na regeneracji oraz na krótki wyjazd nad nasze polskie morze. Generalnie wakacje w tym roku spędzam w swoim rodzinnym mieście.
Podczas wakacji również musicie dbać o formę. Jak to wygląda w Twoim przypadku?
OD półtora tygodnia już przygotowuje się na bieżni i w siłowni, by nie wejść w okres przygotowawczy z marszu. Również chodzi o to, żeby nie przyjechać na pierwszy trening ze zbędnymi kilogramami.
Śledzisz informację na temat Ligi Zawodowej? Jak podchodzisz do tego tematu?
Bardzo głośno mówi się o Lidze Zawodowej, ale jak każdy wie trwają jeszcze decyzje ile zespołów miałoby w niej wystąpić. W mojej ocenie z racji tej iż przez trzy lata zespoły z Ligi Zawodowej nie spadają, jest to szansa, by zaufać młodym zawodnikom, którzy na takim poziomie mogą się bardzo rozwinąć.
Końcówkę sezonu między słupkami miałeś znakomitą. Możemy liczyć, że w nowych rozgrywkach będzie podobnie?
Zawsze, gdy wychodzę na parkiet staram się, aby zagrać jak najlepiej oraz by jak najbardziej pomoc drużynie. Myślę, że szczególnie z końcówki poprzedniego sezonu można być zadowolonym, ale analizując te mecze wiem ze mogło być jeszcze trochę lepiej. Oczywiście moje interwencje tez nie były by udane gdyby nie super wykonana robota chłopaków w obronie . Jeśli chodzi o nowy sezon, to jeszcze czas pokaże ale jeśli natrafi się okazja gry niezależnie czy 5 minut czy 60 to na pewno zostawię serce na boisku i będę chciał udowodnić, że warto na mnie postawić
Obecnie trwa Euro 2016. Jak ocenisz ten turniej? Kto jest dla Ciebie największym zaskoczeniem i jak oceniasz szansę Polaków?
Niestety Euro zbliża się ku końcowi, bo wchodzimy w ćwierćfinały oczywiście z naszą reprezentacją w składzie. Wiadomo ME to taki turniej na której nie ma już słabych drużyn i z przebiegu turnieju każdy może wygrać z każdym, ale myślę ze jeśli również chodzi o sprawy organizacyjne jest bardzo dobrze zorganizowany. Jak dla mnie największym zaskoczeniem jest Islandia, która po wyeliminowaniu Anglików znalazła się w ćwierćfinale, choć przed turniejem nikt na pewno nie stawiał nawet, że wyjdą z grupy. Również bardzo mile zaskoczony jestem gra Polaków, bo to że są w ćwierćfinale nie wzięło się z przypadku. Jutro gramy z Portugalia i myślę że jest bardzo duża ich pokonać i wejść z przytupem do półfinału.




