Wicelider drugiej ligi grupy 1 okazał się za silny dla rezerw Zagłębia. ASPR Zawadzkie wróciło z Lubina z dwoma punktami, po zwycięstwie 40:30 (20:14).
Miedziowi mogli wyjść na prowadzenie ale karnego nie wykorzystał Damian Mikołajczak. Chwilę później z karnego odpowiedzieli goście i było 0:1. Miedziowi wyrównali ale cztery kolejne bramki były autorstwa przyjezdnych i zrobiło się 1:5. Przewaga, wypracowana przez ASPR na początku meczu utrzymywała się do końca pierwszej połowy. W drugiej podopieczni Jarosława Hipnera i Adriana Anuszewskiego, choć walczyli nie potrafili skutecznie przeciwstawić się faworyzowanej ekipie z Zawadzkiego. Ostatecznie mecz zakończył się 10-bramkową wygraną wicelidera rozgrywek.
MKS Zagłębie II Lubin – ASPR Zawadzkie 30:40 (14:20)
Zagłębie II: Kaczmarek, Szyjka – Krażewski 1, Fesdorf, Mokrzanowski 1, Skalski 1, Mieszawski 1, Górniak 2, Biziorek 1, Cieślak 2, Lasak 10, Dziubiński 7, Mikołajczak 1, Kuliński, Seroczyński 4.




