W przedostatniej kolejce rundy zasadniczej szczypiorniści Zagłębia Lubin zagrają na wyjeździe z Gwardią Opole. Dla lubinian będzie to spotkanie o „być, albo nie być” w fazie play-off.
Miedziowi, aby myśleć o grze w play-off muszą sobotnie spotkanie wygrać. Wówczas przeskoczą w tabeli Pogoń Szczecin o jeden punkt, a do opolan będą mieli jedno „oczko” straty. Jak widać nie wszystko więc będzie zależeć od podopiecznych Pawła Nocha, którzy w ostatniej kolejce będą jeszcze musieli pokonać w derbowym pojedynku Chrobrego Głogów i liczyć, że Gwardia nie wygra z walczącym o jak najwyższe miejsce przed play-offami, Górnikiem Zabrze.
Biorąc pod uwagę, że Gwardię w ostatnim meczu czeka wyjazdowe starcie na ciężkim terenie w Zabrzu udział w play-off wydaje się realny. Trzeba jednak pamiętać, że w ostatniej kolejce starcie z Chrobrym również nie będzie łatwe. Na rozmyślanie o tym pojedynku przyjdzie jednak czas. Teraz nasi gracze skupiają się na ekipie z Opola, gdzie szykuje się emocjonujące starcie.
W pierwszej rundzie lubinianie wygrali na własnym parkiecie 24:23. Sezon wcześniej dwukrotnie lepsza była Gwardia, ale mecze również były wyrównane – 25:24 i 26:24. Dwa sezony wcześniej dwa razy lepsze było Zagłębie i znów po zaciętych bojach (35:32 i 29:28). W dużo dalszej przeszłości, a dokładnie w sezonie 2003/04 miedziowi rozbili opolan 40:15 i 42:23.




