Mecz w Puławach będzie ostatnim meczem w tym roku dla piłkarzy ręcznych Zagłębia Lubin. W dzisiejszym starciu zdecydowanym faworytem będą gospodarze. Spotkanie odbędzie się dzisiaj o godzinie 18:00.
Za puławianami przemawia praktycznie wszystko. Od atutu własnego parkietu, poprzez zdobycz punktową, miejsce w tabeli, aktualną formę, kończąc na statystykach bezpośrednich spotkań. Ostatnie zwycięstwo Zagłębie nad Azotami miało miejsce 5 kwietnia 2001 roku. Od tego czasu lepiej w bezpośrednich starciach radzą sobie puławianie, ale należy wspomnieć, że aż cztery mecze zakończyły się remisem. Ostatni podział punktów i miał miejsce nie tak dawno, bo w ubiegłym sezonie. Lubinianie zremisowali wówczas z Azotami na własnym parkiecie 27:27 i na wyjeździe 36:36.
Podopieczni Pawła Nocha i Adriana Anuszewskiego w Puławach będą chcieli zatrzeć ślad po fatalnym występnie w czwartkowym meczu z KPR-em Legionowo. Miedziowi zagrali dużo poniżej oczekiwań i przegrali 24:29. Już nazajutrz lubinianie udali się w podróż do Puław, więc czasu na odpoczynek nie było – Wiemy, że czeka nas bardzo trudne zadanie, ale nie poddajemy się. Jedziemy do Puław zagrać, tak jak we wcześniejszych, udanych dla nas meczach – mówi Paweł Noch, szkoleniowiec Zagłębia Lubin.




