LEGNICA. Tylko remis Miedzi

PA3_1855W meczu 27. kolejki rozgrywek I ligi Miedź na wyjeździe zremisowała bezbramkowo z Pogonią Siedlce. Legniczanie dominowali, atakowali groźnie, ale nie zdołali pokonać dobrze broniącego Rafała Misztala.

W pierwszej połowie nie doczekaliśmy się bramek, choć obie drużyny miały swoje sytuacje do otworzenia wyniku. W 19. min po akcji Pogoni prawą stroną boiska piłka trafiła w pole karne Miedzi, ale w niezłej sytuacji nie trafił w nią Gołębiewski. W 21. min gola mogli zdobyć legniczanie. Wojciech Łobodziński świetnie ruszył do piłki zagranej z głębi pola za plecy obrońców, ale w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Misztala. Trzy minuty później Miedź znów zagrała prostopadle za plecy obrońców, do piłki ruszył Bartosz Ślusarski, ale tym razem golkiper Pogoni odważnie wyszedł z bramki i już poza polem karnym wybił piłkę głową. W odpowiedzi po kontrze gospodarzy Paweł Kapsa wyłuskał piłkę spod nóg jednego z rywali. Miedź częściej rozgrywała piłkę na połowie rywali, którzy czekali na przechwyty i szukali swojej szansy w kontrach. W 40. min właśnie po szybkim ataku Pogoni przed bramką Miedzi znalazł się Duda, ale Tomasz Midzierski do końca asekurował piłkę i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Tuż przed przerwą ostro w pole karne Pogoni zagrywał jeszcze Łukasz Garguła, a Ślusarski z ostrego kąta trafił tylko w boczną siatkę.

Legniczanie powinni objąć prowadzenie tuż po przerwie – Petteri Forsell uciekł obrońcom, zagrał ostro wzdłuż bramki, kilku zawodników minęło się z piłką, a ta ostatecznie trafiła pod nogi Łobodzińskiego, który jednak uderzył obok bramki. W 56. min Łobodziński wyłożył piłkę do Ślusarskiego, ten obracając się w polu karnym zdołał oddać strzał, który Misztal zbił na słupek! W 77. minucie na boisku zrobiło się bardzo nerwowo. Po brutalnym faulu w środku pola Duda najpierw obejrzał żółtą kartę, a później jeszcze wdał się w przepychankę z Bartczakiem, za co sędzia ukarał go czerwonym kartonikiem i wyrzucił z boiska. Legniczanie dominowali na placu gry i raz za razem zagrażali bramce Pogoni, ale nie potrafili pokonać dobrze broniącego Misztala, który m.in. wybronił kolejne dwa strzały Tadasa Labukasa i dość szczęśliwie nogą odbił strzał Forsella z ostrego kąta. Jeszcze w doliczonym czasie gry Garguła zagrał ostro w pole karne, ale i tym razem piłka nie znalazła drogi do bramki i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

POGOŃ SIEDLCE – MIEDŹ LEGNICA 0:0

POGOŃ: Misztal – Wrzesiński, Zembrowski, Augustyniak, Chyła, Jonkisz, Paczkowski, Osoliński, Rybicki, Gołębiewski, Duda.

MIEDŹ: Kapsa – Bartczak, Stasiak, Midzierski, Gorskie, Łuszkiewicz, Rasak, Łobodziński (90 Garuch), Garguła, Forsell, Ślusarski (69 Labukas).