Szczypiorniści Siódemki Miedź Legnica udanie zakończyli pierwszą rundę rozgrywek I ligi. Podopieczni Piotra Będzikowskiego pokonali na własnym parkiecie MOSiR Bochnia 33:21. Najskuteczniejszym zawodnikiem legnickiego zespołu był Bartosz Nagaj, który zdobył aż jedenaście bramek.
Jeszcze przed spotkaniem wszyscy dopisywali Siódemce kolejne dwa punkty w lidze. Nastroje starał się jednak tonować szkoleniowiec legniczan, który swoich zawodników uprzedzał przed lekceważeniem zespołu z Bochni.
– Ja nie lubię takich spotkań. Ostatni mecz z zespołem, który nie wygrał jeszcze meczu i w wielu głowach jest myśl, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Dlatego przestrzegałem zawodników przed spotkaniem, by odrzucić w głowie naszą pozycję i zespołu z Bochni. – mówił przed meczem Piotr Będzikowski, trener Siódemki Miedź Legnica.
Takie podejście zaprocentowało, ponieważ legniczanie bardzo szybko wyszli na kilkubramkowe prowadzenie. Co prawda w 12. minucie goście doprowadzili do remisu 6:6, lecz w ciągu kolejnych siedmiu minut bramki zdobywała tylko Siódemka wychodząc na prowadzenie 11:6. Zdecydowanie prowadzenie legniczanie utrzymali do końca wygrywając ostatecznie 33:21 i udanie kończąc pierwszą rundę rozgrywek I ligi.
Teraz w rozgrywkach nastąpi prawie dwumiesięczna przerwa. Druga runda rozpocznie się dopiero 5 lutego. Tego dnia Siódemka Miedź zagra w Oławie z Moto-Jelczem.




