LEGNICA. Pozostał niedosyt

miedz2Piłkarze Miedzi Legnica zaprezentowali się dziś z dobrej strony. Nie wystarczyło to jednak do odniesienia zwycięstwa nad GKS-em Bełchatów.

W pierwszej połowie więcej okazji do zdobycia bramki mieli legniczanie. Jedną z nich wykorzystali w 23. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Bartosz Ślusarski. Najlepszą sytuację gospodarze zmarnowali niespełna pięć minut wcześniej. W 19. minucie rzut karny, wykonywany przez Łukasza Gargułę obronił Paweł Lenarcik.

W drugiej połowie gra gości wyglądała lepiej. Zespół z Bełchatowa robił wszystko, aby doprowadzić do remisu. Cenne minuty uciekały, a czas działał na korzyść gospodarzy. Pomimo kilku sytuacji z obu stron wynik wciąż nie ulegał zmianie. Aż do 80. minuty. Wtedy po wrzutce w pole karne niepewne interweniował Smug, co wykorzystał Hieronim Gierszewski. Gospodarze jeszcze zaatakowali, ale na zmianę losów meczu zabrakło już czasu.

– Z wyniku nie mogę i nie jestem zadowolony, bo celem było zwycięstwo. Zagraliśmy jednak dobre spotkanie, stwarzaliśmy sobie dogodne sytuacje, zabrakło jednak skuteczności. Jeśli poprawimy ten element, to jesteśmy w stanie wygrywać kolejne spotkania – powiedział po meczu Ryszard Tarasiewicz, trener Miedzi.

Miedź Legnica – PGE GKS Bełchatów 1:1 (1:0)
1:0 – Ślusarski 23
1:1 – Gierszewski 80

Składy:

Miedź: Dawid Smug – Grzegorz Bartczak (68 Marcin Garuch), Michał Stasiak, Tomasz Midzierski, Keon Daniel, Adrian Cierpka, Yannick Kakoko, Wojciech Łobodziński, Łukasz Garguła, Marquitos (78 Marek Gancarczyk), Bartosz Ślusarski (90 Tadas Labukas).

PGE GKS: Paweł Lenarcik – Piotr Witasik, Seweryn Michalski, Vaclav Cverna, Lukas Kuban, Szymon Zgarda, Marcin Flis (69 Hieronim Gierszewski), Łukasz Wroński (72 Bartłomiej Bartosiak), Jakub Serafin, Agwan Papikjan, Cezary Demianiuk (35 Szymon Stanisławski).

Żółta kartka: Ślusarski (Miedź).

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec).