KS Bystrzyca Kąty Wrocławskie nie była zbyt wymagającym rywalem dla graczy Miedzi II Legnica. Nasi trzecioligowcy po jednostronnym meczu, wygrali pewnie 8:0. Hattrickiem w tym meczu popisał się Adam Wasilewski.
Kibice, którzy w sobotni poranek wybrali się na stadion im. Orła Białego nie mogą czuć się zawiedzeni. Osiem bramek, trzy rzuty karne i składne akcje legnickiej drużyny, to w skrócie przebieg tego meczu. Strzelanie rozpoczął Adam Wasilewski, który w 21 minucie wykorzystał rzut karny po faulu na Cieśliku. Następnie do siatki trafił Kamil Zieliński. Niecałą minutę po drugim golu było już 3:0. Tym razem składną akcję Zielińskiego i Zatwarnickiego sfinalizował Lenkiewicz. W 37 minucie Miedź miała drugi rzut karny. Tym razem jednak to golkiper przyjezdnych okazał się góra i obronił strzał Wasilewskiego. Popularny „Wasia” zrehabilitował się jeszcze przed przerwą, kiedy głową z najbliższej odległości wykończył dośrodkowanie Wójcika.
W drugiej części Miedź dalej rządziła na boisku. W 67 minucie na 5:0 ponownie podwyższył Wasilewski. Niecałe 10 minut później Kamil Zieliński zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu, a na tablicy wyników pojawił się rezultat 6:0. W 78 min było już 7:0 za sprawa wprowadzonego minutę wcześniej na plac gry Bartka Światłego. Wynik uderzeniem z rzutu karnego ustalił Tomasz Wojciechowski.
W spotkaniu z Bystrzycą Kąty Wrocławskie od 56 minuty przebywał Mateusz Adamczyk. Zawodnik tym samym zadebiutował w III ligowym zespole Miedzi. Na co dzień urodzony w 1997 roku pomocnik występuje w drużynie juniorów starszych ligi okręgowej Akademii Miedzi prowadzonej przez trenera Huberta Łysego.
Miedź II Legnica – KS Bystrzyca Kąty Wrocławskie 8:0 (4:0)
Miedź II Legnica: Mucha – Krawczun, Woźniczka, Cieślik (56′ Adamczyk), Wójcik, Kuśnierz, Zieliński, Lenkiewicz (67′ Wojciechowski), Bogusz (17′ Zatwarnicki), Chodyga (75′ Światły), Wasilewski.
fot. Paweł Andrachiewicz

































