Przedostatnia kolejka trzeciej ligi grupy D nie była udana dla siatkarzy Ikara Legnica. Podopieczni Bogusława Pielucha przegrali z MUKS-em Ziemia Milicka Milicz 0:3.
Goście przyjechali do Legnicy w okrojonym składzie, z dwoma zawodnikami na pozycji libero. Swoje problemy mieli również gospodarze, ale to oni uchodzili za faworyta tego spotkania – Ja te ostatnie mecze nazywam dorzynaniem sezonu. Pozostały nam dwa mecze do końca rozgrywek, ten z Miliczem będzie ostatnim w Legnicy i będziemy chcieli go wygrać – zapewniał szkoleniowiec Ikara. – Uczulałem swoich zawodników, aby do tego spotkania podeszli zmobilizowani – zaznaczał Bogusław Pieluch.
Tymczasem od początku to goście narzucili swój styl gry. Zaczęło się od szybkiego 4:0, co pozwoliło graczom z Milicza kontrolować pierwszą partię, wygraną 25:20. Kolejne partie to również przewaga gości, którzy wygrali do 22 i 21.
MUKS Ikar Legnica – MUKS Ziemia Milicka Milicz 3:0 (20:25, 22:25, 21:25)




