Jakubowska: To dla mnie duża szansa

Kinga Jakubowska sezon 2021/2022 PGNiG Superligi Kobiet rozpocznie w nowych barwach. Utalentowana rozgrywająca przed nowym sezonem zasiliła drużynę aktualnych Mistrzyń Polski, przechodząc do Lubina z niedalekich Kobierzyc. Zapraszamy do lektury wywiadu z nową zawodniczką Miedziowych. Już we wtorek (godz. 17:45) Kinga Jakubowska zagra swój pierwszy mecz w nowych barwach przeciwko Eurobud JKS Jarosław.

Już jutro zaczynamy nowy sezon PGNiG Superligi Kobiet. Jesteście gotowe na nowe wyzwania?

Myślę, że tak. Przepracowałyśmy ciężki okres przygotowawczy, teraz już tylko czekamy na rozpoczęcie sezonu.

Cel Zagłębia w nowych rozgrywkach jest jasny – obrona mistrzowskiego tytułu. Jak oceniasz nasze szanse na powtórzenie sukcesu z ubiegłego sezonu?

Według mnie mamy duże szanse, by obronić tytuł. Każdy chce „bić mistrza” i zawsze jest ciężej taki tytuł bronić, niż go zdobywać. My na pewno zrobimy wszystko, by ten pozostał w Lubinie.

Za Wami ciężki okres przygotowawczy. Który trwał blisko półtora miesiąca. Jak podsumujesz ten czas?

To na pewno ciężki okres dla nas i chyba najbardziej nie lubiany, ale myślę, że też najważniejszy czas, by przygotować się odpowiednio fizycznie do sezonu, a także zgrać się i przećwiczyć najskuteczniejsze warianty.

W ostatnim czasie było też sporo sparingowego grania. Patrząc na naszą postawę w meczach kontrolnych jesteśmy w pełni gotowi na start sezonu?

Zapewne były to dla nas bardzo dobre sparingi. Cieszą wygrane turnieje, zdarzały się dobre fragmenty gry i te słabsze, nad którymi musimy jeszcze popracować, byśmy mogły być zadowolone ze swojej postawy.

Naszym pierwszym rywalem będzie Eurobud JKS. Trzeba przyznać rywal dość niewygodny, szczególnie po ostatnich wzmocnieniach?

Tak, zespół z Jarosława bardzo przebudował swoją drużynę, zostało tam tylko parę dziewczyn z tamtego sezonu. Do składu przyszło natomiast wiele dziewczyn z zagranicy, po których tak na prawdę jeszcze nie wiemy czego się spodziewać .

Generalnie wrzesień rozpoczniemy od mocnego uderzenia – czeka nas pięć spotkań ligowych, w tym trzy na własnym parkiecie. Które z nich będzie według Ciebie najtrudniejsze?

Bardzo się cieszymy, że w końcu kibice będą z nami. Na początku ligi czeka nas sporo meczów. Jeśli chodzi o stopień ich trudności to dla nas każdy mecz jest tak samo ważny i do każdego trzeba przygotować się bardzo rzetelnie, ponieważ żadnego rywala nie można lekceważyć.

W październiku intensywność grania jeszcze się zwiększy. Do meczów ligowych dojdą spotkania w europejskich pucharach. Jak oceniasz nasze losowanie?

Myślę, że zespół ze Szwajcarii jest w naszym zasięgu i możemy z nim spokojnie powalczyć. W przypadku awansu kolejny zespół jest jeszcze mocniejszy, to drużyna z rosyjskiej ligi, ale myślę, że jeszcze nie skupiamy się na tym. Wszystkie analizy przyjdą z tygodnia na tydzień …bo na razie przed nami nadchodząca Superliga .

Dzięki grze w Zagłębiu będziesz miała okazję do zaprezentowania się na arenie międzynarodowej. To jeden z czynników, który zaważył o przejściu do Miedziowych?

Kiedy podpisywałam kontrakt w Zagłębiu jeszcze nie do końca było wiadome czy będzie okazja do pokazania się na arenie międzynarodowej, ale miałam dużą nadzieje, że tak właśnie będzie i będę mogła spróbować czegoś nowego. Tak też się stało.

Twój transfer przez media w naszym kraju określany był mianem „bomby”. A Ty jak podchodzisz do tego tematu?

Dla mnie jest to kolejny etap w mojej karierze. Całą dotychczasową grałam w klubie, w którym ją rozpoczęłam. Jest to dla mnie duża zmiana i szansa, więc chciałabym ją jak najlepiej wykorzystać.

Jak wspominasz czas, spędzony w Kobierzycach?

Odkąd zaczynałam stawić swoje kroki w Kobierzycach, aż do teraz bardzo dużo się tam pozmieniało. Właściwie mogłabym powiedzieć, że wszystko. Przez tyle lat zdążyłam tam przeżyć wszystko, co najlepsze i wszystko, co najgorsze jako zawodniczka, ale mimo to za wszystko jestem wdzięczna ludziom, przy którym stawiałam pierwsze kroki i którzy mnie kierowali i wspierali, bym teraz mogła być właśnie tutaj gdzie jestem.

W najwyższej klasie rozgrywkowej zadebiutowałaś już w wieku 17 lat. Można więc powiedzieć, że teraz pomimo młodego wieku jesteś doświadczoną zawodniczką.

Tak. Teraz to będzie mój szósty sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej i myślę, że czuję się już trochę doświadczona. Przez ostatnie pięć sezonów spędziłam bardzo dużo minut na parkiecie, właśnie dzięki temu zbierając to doświadczenie.

Jakie masz wskazówki dla młodych zawodniczek, które chciałby pójść Twoją drogą?

Moja rada to przede wszystkim bycie cierpliwym i pracowitym, bo ta praca na pewno prędzej czy później przyniesie pożądane efekty.

Dodaj komentarz

*

code