Grzyb: Nikogo dodatkowo nie trzeba mobilizować

Już w czwartek o godzinie 18:30 w hali RCS w Lubinie dojdzie do szlagierowego meczu w PGNiG Superlidze Kobiet. Piłkarki ręczne Metraco Zagłębia Lubin w spotkaniu, określanym „Świętą Wojną” zmierzą się z odwiecznym rywalem, Perłą Lublin. Przed hitem ligi rozmawialiśmy z naszą skrzydłową, Kingą Grzyb.

Odliczamy dni do jednego z najważniejszych meczów w sezonie. Spotkanie z Perłą Lublin jest tematem nr 1 u Was w szatni?

Oczywiście nie może być inaczej. Nikogo dodatkowo nie trzeba mobilizować przed tak prestiżowym i ważnym dla układu tabeli spotkaniem.

Każdy zdaje sobie sprawę z wagi tego spotkania. Co prawda jeszcze dużo grania przed nami, ale tylko zwycięstwo przedłuży nasze szanse na złoty medal.

Jeśli wciąż chcemy myśleć o nawiązaniu skutecznej walki o złoto nie możemy oglądać się na inne zespoły tylko wygrywać każdy kolejny mecz. Ten najbliższy będzie bardzo ważny w kontekście walki o medal z najcenniejszego kruszcu.

O meczach na linii Lubin – Lublin chyba wszystko zostało już powiedziane. Jedno jest pewne – są to wyjątkowe mecze.

To prawda są one wyjątkowe dla zawodniczek, trenerów oraz kibiców. Wszystkie mecze są ważne, ale na pewno spotkania z Lublinem wyjątkowe i emocje z nimi związane są na pewno większe.

Które z naszych starć z ekipą z Lublina najbardziej utkwiło Ci w pamięci?

Każdy mecz który kończył się dla nas zwycięsko przywołuje miłe wspomnienia. Wierzę, że i to czwartkowe spotkanie będzie takie wspomnienia przywoływać.

W meczach, które wygrywaliśmy kluczową rolę odgrywała znakomita obrona. I tym razem w tym elemencie trzeba będzie zagrać jak najlepiej.

W meczach z takimi przeciwnikami jak Lublin musimy stanowić monolit w obronie i grać agresywnie. Tak ważne mecze wygrywa się właśnie obroną i ten element gry jest bardzo ważny. Na pewno do tego spotkania będziemy bardzo dobrze przygotowane i zrobimy wszystko, aby zmniejszyć straty do Perły.

Pomimo trzech wygranych, początek roku pozostawia pewien niedosyt po pierwszych meczach?

W pierwszych tegorocznych spotkaniach nie grałyśmy na miarę naszych oczekiwań ale najważniejsze są punktu. Wyciągnęłyśmy wnioski z tych meczów i jesteśmy gotowe na następne mecze. Przed nami jeszcze bardzo dużo grania w tym sezonie.

Jak ocenisz pierwsze miesiące funkcjonowania ligi zawodowej?

Mecz z Lublinem kończy dopiero druga rundę, także jeszcze za wcześnie żeby dokonać jakiejś miarodajnej oceny. Na pewno cieszy fakt, że nasza liga się rozwija, są transmisje telewizyjne, oprawy, hale wyglądają coraz lepiej i myślę, że to wszystko idzie w dobrym kierunku.

Nasze mecze z Lublinem od lat dodatkowo elektryzują kibiców. Liczymy na ich wsparcie w czwartkowym szlagierze.

Oczywiście liczymy na wsparcie i gorący doping naszych sympatyków, który zawsze dodaje nam skrzydeł, szczególnie w tak ważnych meczach, jak ten czwartkowy z Lublinem.

Bilety:
http://ticketik.pl/#!/Wydarzenie/1713

Dodaj komentarz

*

code