Już dzisiaj o godzinie 18:00 w hali imienia Ryszarda Matuszaka w Głogowie dojdzie do derbowego spotkania. Szczypiorniści Chrobrego podejmować będą graczy Śląska Wrocław.
Tymczasem we Wrocławiu od początku sezonu nie jest kolorowo. Klub popadł w problemy kadrowe i ostatnio zmuszony jest grać praktycznie juniorami – Może mieć to znaczenie w końcówkach meczów, natomiast na parkiecie gramy siedmiu na siedmiu i trzeba pamiętać, że są drużyny, które sobie bardzo dobrze radzą w takich okrojonych składach – mówi Piotr Zembrzuski, szkoleniowiec Chrobrego.
Pomimo problemów wrocławianie zostawiają na parkiecie serce i nie poddają się bez walki. Świadczyć może o tym choćby derbowy mecz w Lubinie, gdzie Śląsk długo walczył jak równy z równym z Zagłębiem, przegrywając wyraźnie ostatnie dziesięć minut.




