Nie brakowało emocji w starciu do jakiego doszło w Wilkowie pomiędzy Górnikiem Złotoryja z Dębem Stowarzyszenie Siedliska. Maszerujący ku Saltex IV lidze podopieczni trenera Mirosława Zielenia nie bez problemów pokonali beniaminka 3:2.
Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze a na listę strzelców po indywidualnej akcji wpisał się będący ostatnimi czasy w bardzo wysokiej formie Karol Nowosielski. Dębowi zdołali bardzo szybko zareagować bo już po 5 minutach ponownie był remis po tym jak do siatki w zamieszaniu podbramkowym trafił Damian Tomczyk. Mimo kilku dogodnych sytuacji do zmiany rezultatu wynik do przerwy nie uległ już zmianie.
Drugie 45 minut przyniosło znacznie większą ilość emocji. Zawodnicy ZKS-u niemal natychmiast po wznowieniu gry ruszyli do śmielszych ataków. Efekt? Nie minął kwadrans a Górnik prowadził już dwiema bramkami. Wszystko za sprawą Pawła Kulikowskiego, który ustrzelił dublet. Siedliszczanie do końca starali się odwrócić losy spotkania lecz stać ich było jedynie na gola kontaktowego, którego z rzutu karnego zdobył Akacki.
Górnik jako gospodarz w obecnej kampanii jeszcze nie zaznał smaku porażki. Co innego popularni „Dębowi”, dla których dzisiejsza porażka była już piątą w samej rundzie wiosennej.
Górnik Złotoryja – Dąb Stowarzyszenie Siedliska 3:2 (1:1)
Bramki: Kulikowski x2, Nowosielski – Tomczyk, Akacki
autor: Paweł Piątek































































