W meczu otwarcia podczas półfinałowego turnieju Mistrzostw Polski w piłce ręcznej juniorek Zagłębie Lubin musiało uznać wyższość UKS Handball 28 Wrocław.
Derbowe spotkanie podczas turnieju w Kwidzynie lepiej rozpoczęły lubinianki. Zaczęło się od szybkiego 2:0, a po dziesięciu minutach Zagłębie prowadziło 7:4. Jeszcze w 20. minucie to podopieczne Elżbiety Szczepaniak i Beaty Miazgi były na prowadzeniu – 9:8, ale od tego momentu inicjatywę przejęły wrocławianki. W ostatnich dziesięciu minutach miedziowe zdobyły tylko jedną bramkę. Ta strzelecka niemoc ustawiła dalsze losy spotkania, bo jeszcze przed przerwą rywalki zdobyły siedem bramek i było 15:10.
W drugiej części spotkania trwało nadrabianie strat, które przyniosło efekt w końcówce. Siedem minut przed końcową syreną UKS prowadził już tylko 22:21. Niestety trzy minuty później było już 25:22. Ostatnie kilkadziesiąt sekund to walka miedziowych i nadzieja na choćby remis. Pół minuty przed końcem podopieczne Elżbiety Szczepaniak i Beaty Miazgi zdobyły kontaktową bramkę, ale ostatnie słowo należało do wrocławianek.
UKS Handball 28 Wrocław – MKS Zagłębie Lubin 26:25 (15:10)
UKS: Branjonneau, Warzyniak – Jacewicz, Sobczyk, Wałowska, Mazguła, Fryśna, Grzelka, Cieślik, Maziak, Smalec, Charemska, Szymaniak, Grdowsk, Łuszczyńsk, Makul.
Zagłębie: Powaga, Czyż – Haczkowska 1, Tracz, Kurkowiak 2, Jasińska, Krzyżanowska 1, Kurdzielewicz 4, Kucharska 1, Pęta, Stanisławczyk, Bilik, Rosiak 8, Wargacka 3, Walczak Zuzanna 3.




