LEGNICA. Wygrana i niedosyt Ikara

siatkaDość nieoczekiwanie w meczu Ikara Legnica z Pogonią Góra zobaczyliśmy aż pięć setów. Gospodarze wygrali 3:2, ale po spotkaniu pozostał spory niedosyt.

Po ostatniej wyjazdowej wygranej z liderem z Ząbkowic Śląskich, w spotkaniu z ostatnią drużyną ligi można było się spodziewać mniejszych emocji. Tymczasem goście od wygranej w pierwszym secie rozpoczęli to spotkanie i to wygrali pewnie, bo do 17. W drugiej odsłonie legniczanie wzięli rewanż i zmietli rywali z parkiety, zwyciężając 25:15. Kiedy wydawało się, że wszystko wróciło do normy goście wyszli na prowadzenie. To podziałało na gospodarzy jak zimny prysznic. Ikar wygrał dwie kolejne partie i cały mecz 3:2.

– Zawsze przed takimi meczami uczulam swoich zawodników, aby nie lekceważyli rywali. Niestety dzisiaj chyba miało to miejsce, gdzieś z tyłu głowy zostało, że możemy wygrać ten mecz na stojąco. Tymczasem nikt się przed nami nie położy i każdy będzie walczył, co było widać w spotkaniu z ostatnią Pogonią Góra – powiedział po meczu szkoleniowiec Ikara, Bogusław Pieluch.

Ikar Legnica – Pogoń Góra 3:2 (17:25, 25:15, 23:25, 25:20, 15:9)

Ikar: Michalewski, Kozar, Koncewicz, Malec, Izba, Kupiński, Śliwa, Trzmiel, Broński, Młotek, Siwiec, Wolak.