LEGNICA. KSZO odczarowane

siodemka1Po dwóch przegranych z KSZO szczypiorniści Siódemki Miedź Legnica w końcu ograli rywali z Ostrowca Świętokrzyskiego. Pomimo, że do przerwy podopieczni Piotra Będzikowskiego przegrywali różnicą czterech bramek, w drugiej połowie odwrócili losy meczu.

Przez większość meczu to goście prezentowali się lepiej i wydawało się, że utrzymają zwycięską passę w meczach z ekipą z Legnicy. Do przerwy KSZO wygrywało czterema bramkami i utrzymywało tę przewagę jeszcze ponad dziesięć minut po zmianie stron. Legniczanie zaliczyli znakomitą passę od 42. do 50. minuty. Wówczas podopieczni Piotra Będzikowskiego z wyniku 19:23 wyszli na 26:23, czyli rzucili siedem bramek z rzędu. Goście, którym ta sytuacja podcięła skrzydła obudzili się w samej końcówce i w 57. minucie było tylko 31:30. Końcówkę lepiej rozegrali jednak legniczanie i to oni cieszyli się wygranej.

– W kluczowych momentach pomógł nam nasz bramkarz Łukasz Mazur, który odbił kilka ważnych piłek. Cieszymy się z wygranej, tym bardziej, że KSZO to niewygodny i wymagający rywal – powiedział po meczu Piotr Będzikowski, szkoleniowiec Siódemki Miedź Legnica.

Dzięki wygranej legniczanie awansowali na czwarte miejsce w tabeli. Warto też dodać, że dzisiejszy mecz z KSZO obserwowało ponad pół tysiąca kibiców.

Siódemka Miedź Legnica – KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. 34:32 (14:18)

Siódemka: Mazur, Stachurski – Szuszkiewicz 6, Płaczek 2, Cegłowski 7, Czuwara 5, Piwko 3, Nastaj 9, Mosiołek 1, Antosik 1, Majewski, Wita, J. Będzikowski.

KSZO: Buchcic, Szewczyk – Kazaniewski 8, Jeżyna 9, Sękowski 10, Afanasjew 2, Wojkowski 2, Bajwolik 1, Fugiel, Nowak.