LUBIN/LEGNICA. Udany rewanż Miedziowych

PA3_3010

KGHM Zagłębie Lubin pomimo awansu w dalszym ciągu nie zwalnia tempa. Podopieczni Piotra Stokowca pokonali w derbowym spotkaniu Miedź Legnica 0:1. Strzelcem gola na wagę trzech punktów był Maciej Dąbrowski.

Miedziowi do starcia z rywalem zza miedzy podchodzili jako faworyci, choć pierwsze spotkanie na własnym stadionie przegrali 0:2 i za wszelką cenę chcieli wyrównać rachunki z legniczanami. Obie strony od samego początku starały się narzucić wysokie tempo, choć bardzo długo nie mogliśmy doczekać się klarownych sytuacji pod bramkami. Najlepszą sytuację w pierwszej części gry miał Kakoko, który wykonywał rzut wolny z przed pola karnego – jednak na tyle nieskutecznie, że dobitkę Labukasa bez większych problemów obronił Forenc.

Drugą część spotkania lepiej rozpoczęli Miedziowi, którzy już w 46. minucie mogli prowadzić. Piątek wyszedł do prostopadłego podania omijającego linię obrony, jednak Smug okazał się lepszy w pojedynku sam na sam. Co nie udało się 46. to udało się 58. minucie. Po dośrodkowaniu Błąda najmniejszych szans bramkarzowi Miedzi nie dał Dąbrowski i głową skierował piłkę do bramki. Po strzelonym golu gra obydwu zespołów zdecydowanie osłabła a najlepszą sytuację do wyrównania miał Łobodziński, którego strzał w 76. minucie otarł poprzeczkę.

Wynik się jednak nie zmienił i KGHM Zagłębie Lubin pokonało na wyjeździe Miedź Legnica 0:1 i tym samym zapewniło sobie zwycięstwo w I lidze. Za tydzień podopieczni Piotra Stokowca w ostatnim meczu ligowym zagrają z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, która dzięki dzisiejszemu zwycięstwu również zapewniła sobie awans do T-Mobile Ekstraklasy.