Jedenaście wiosennych zwycięstw i dwa remisy przy jednoczesnych wpadkach dwóch pozostałych kontrkandydatów do awansu pozwoliły KGHM Zagłębiu Lubin na dwie kolejki przed końcem świętować awans do T-Mobile Ekstraklasy. Podopieczni Piotra Stokowca przed meczami z Miedzią Legnica i Termalicą Bruk-Bet Nieciecza mają osiem punktów przewagi nad trzecią w tabeli Wisłą Płock i są już pewni awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Miedziowi po rocznej banicji wrócą na swoje miejsce. W Lubinie już późnym latem znów będziemy mogli oglądać najlepsze polskie zespoły. Co więcej z grą taką jak wiosną wszystko wskazuje na to, że podopieczni Piotra Stokowca nie muszą się nikogo w tej lidze bać. Jedna bramka stracona w trzynastu wiosennych meczach mówi wszystko za siebie.
Zanim jednak lubinianie zagrają w T-Mobile Ekstraklasie czekają ich dwa ciężkie spotkania. Derbowe z Miedzią Legnica oraz na własnym boisku z wiceliderem tabeli Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.





