LUBIN. Zagłębie idzie jak burza!

PA3_6256Piłkarze ręczni Zagłębia Lubin kolejny raz sprawili swoim kibicom miłą niespodziankę. Miedziowi pokonali dziś czołową drużynę PGNiG Superligi, Górnika Zabrze 34:33 (20:16). To piąty z rzędu mecz, w którym lubinianie nie zaznali goryczy porażki!

Na początku spotkania przypomnieli o sobie byli zawodnicy Zagłębia, reprezentujący obecnie barwy zabrzańskiego klubu – dwie pierwsze bramki dla Górnika zdobyli: Michał Kubisztal i Bartłomiej Tomczak. W międzyczasie dla miedziowych trafił Michał Bartczak, a wcześniej Faruk Halilbegović nie wykorzystał rzutu karnego. Na pierwsze prowadzenie w meczu lubinianie wyszli w ósmej minucie, kiedy bramkarza gości pokonał Mikołaj Szymyślik. Później było jeszcze lepiej. W 11. minucie wynik brzmiał 6:4, a po kolejnych dziesięciu przewaga miedziowych wzrosła jeszcze o jedną bramkę. Do przerwy wynik mógł napawać optymizmem, gdyż było 20:16.

W drugiej połowie byliśmy świadkami sporych emocji. Pierwsze pięć minut po zmianie stron lubinianie przegrali 1:4 i zrobiło się 21:20. Na szczęście podopieczni Jerzego Szafrańca w porę się obudzili i znów odskoczyli rywalom, rzucając cztery kolejne bramki. Na parkiecie brylowali Michał Stankiewicz, Dawid Przysiek, a także nasi skrzydłowi, jednak najwięcej krwi popsuł zabrzanom bramkarz Zagłębia, Juri Shamrylo, który kilka razy bronił w beznadziejnych sytuacjach. Niestety gospodarzom zdarzył się kolejny przestój w grze i to w najmniej odpowiednim momencie, gdyż na pięć minut przed końcem spotkania to Górnik prowadził 31:30. I znów nastąpił zryw miedziowych, którzy grali z zębem i wielką wiarą w zwycięstwo, co przyniosło efekt i cztery bramki z rzędu. Jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić lubinianie zafundowali nam niezwykle emocjonującą końcówkę, ale co najważniejsze zakończoną happy endem. Z 34:31 po dwóch bramkach Pawła Niewrzawy zrobiło się 34:33 i ostatnią piłkę mieli zabrzanie, ale miedziowi spisali się dobrze w obronie i nie pozwolili na oddanie groźnego rzutu.

MVP spotkania: Michał Stankiewicz (Zagłębie)

MKS Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 34:33 (20:16)

Zagłębie: Małecki, Szamrylo – Michałów, Stankiewicz 7, Gumiński 3, Rosiek 2, Przysiek 6, Marciniak 4, Szymyślik 3, Halibegović 4, Czuwara 2, Bartczak 3.

Górnik: Kornecki, Suchowicz – Niedośpiał 2, Daćko 1, Orzechowski 1, Gromyko 1, Kuchczyński, Kubisztal 10, Jurasik 4, Buszkow 2, Tatarincew 2, Tomczak 6, Niewrzawa 4.

Sędziowie: Andrzej Rajkiewicz, Jakub Tarczykowski, Delegat ZPRP: Jarosław Szynklarz

Widzów: 1713 (w tym 20 z Zabrza)

Fot. Paweł Andrachiewicz