OZPN Legnica znów sprowokował zamieszanie ws. awansów?

Do zakończenia rozgrywek w okręgu legnickim pozostaje tylko miesiąc. Tradycyjnie, podobnie jak w poprzednich latach – kluby wciąż nie wiedzą, co czekać będzie ich po zakończeniu zmagań. Wszystko przez to, że aneks do regulaminu rozgrywek DZPN przygotowany przez Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Legnicy jest niespójny.

Zamieszanie przy awansach i spadkach to od wielu lat specjalność OZPN Legnica, który nie potrafi jasno sformułować zasad. I tak w paragrafie 31 czytamy: „Gdy zrezygnują z prawa awansu wszystkie drużyny z 2 miejsc, żadna inna drużyna dodatkowo nie awansuje do Klasy „O” lecz pozostanie w Klasie „O” zepół, który był najwyżej sklasyfikowany w strefie spadkowej”.

Zapis ten oznaczać może, że w przypadku większej ilości wolnych miejsc w klasie okręgowej, pierwszeństwo do gry w niej mają najpierw wszystkie zespoły, które zajęły drugie miejsca w poszczególnych „A-klasach”, a dopiero później zespoły, które w klasie okręgowej zajęły miejsca spadkowe.

Sprawa komplikuje się jednak, gdy przyjrzymy się do innego punktu, w którym możemy przeczytać, że: „Drużyny, które zajmą w klasie okręgowej 13 i 14 miejsce, pozostają w tej klasie w następujących przypadkach: a) z IV ligi nie zostanie zdegradowany żaden zespół z naszego okręgu; b) nie zostanie wycofana drużyna naszego okręgu z III ligi”.

W myśl tego przepisu, można stwierdzić, że w momencie, gdy nikt nie spada z IV ligi to w klasie okręgowej w pierwszej kolejności utrzymują się zespoły, które zajęły miejsca spadkowe (13 i 14). Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny kluby będą musiały uzbroić się w cierpliwość, by poznać definitywne zasady awansów i spadków z poszczególnych lig.

To kolejny przykład na to, że Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Legnicy radzi sobie z wieloma sprawami, jednak najtrudniej przychodzi im to, co najważniejsze dla klubów, czyli poprawne funkcjonowanie rozgrywek w regionie.