Wiele wskazuje na to, że małym skandalem zakończy się sprawa spotkania Rodła Granowice z Czarnymi Dziewin. Wszystko dlatego, że sędzia meczu, który miał się odbyć w niedzielę nie dopuścił do gry gości, którzy nie mieli ze sobą badań lekarskim. Sęk w tym, że już jakiś czas temu z przepisów gry taka czynność została skreślona.
Niedzielna rywalizacja w Granowicach zapowiadała się niezwykle ciekawie, ponieważ Rodło, które na swoim koncie ma komplet punktów grać miało z Czarnymi, którzy wciąż nie zanotowali porażki. Do spotkania jednak nie doszło, bo sędzia główny nie dopuścił do gry gości i… wszystko wskazuje, że sam siebie wpędził w tarapaty.
Na dzisiejszym posiedzeniu Wydziału Gier Okręgowego Związku Piłki Nożnej postanowiono ukarać klub Czarni Dziewin za to spotkanie walkowerem. Sprawa jednak najprawdopodobniej będzie miała swój dalszy ciąg. W najbliższych dniach do wojewódzkiego związku powinno trafić odwołanie drużyny z Gminy Ścinawa, a prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej jednoznacznie potwierdził nasze informacje o tym, że sędziowie nie mają już sprawdzać badań lekarskich drużyn.
To prawda. Sędziowie nie są od sprawdzania badań. Z przepisów gry ta czynność została skreślona. Sędzia ma wiele innych obowiązków. https://t.co/shof2kGtmn
— Andrzej Padewski (@dolzpnwroc) August 31, 2017
Do sprawy na pewno powrócimy jutro.




