Niedojad postraszył rezerwy Zagłębia (FOTO)

Rezerwy Zagłębia Lubin udanie zainaugurowały zmagania w III lidze. Podopieczni Piotra Jacka wygrali na własnym boisku z Lechią Dzierżoniów 2:1. Bramki dla lubinian zdobywali Kamil Mazek oraz Jan Vlasko. 

Trzecioligowe rezerwy do starcia z Lechią przystąpiły wzmocnione kilkoma zawodnikami pierwszego zespołu. Szczególnie widoczne było to w środku pola, gdzie wystąpili Adam Matuszczyk, Jan Vlasko i Kamil Mazek. Dość niespodziewanie to goście bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Już w pierwszej minucie podanie z bocznych rejonów Buryły wykorzystał Damian Niedojad. Dzierżoniowianie w początkowych fragmentach byli zespołem grającym lepiej, jednak z każdą kolejną minutą przewagę uzyskiwało Zagłębie. Rezerwy wykorzystały to w 43. minucie, gdy wyrównał Kamil Mazek.

W drugiej połowie Miedziowi kontrolowali wynik spotkania, jednak goście dzielnie się bronili. Na ich nieszczęście decydującą o losach spotkaniach bramkę zdobył Jan Vlasko i powracające do III ligi po rocznej przerwie Zagłębie pokonało Lechię Dzierżoniów 2:1.

– Szybko straciliśmy bramkę, aczkolwiek są takie momenty, że człowiek nie drży o wynik. Mimo tej szybkiej straty wierzyłem, że to odrobimy i wygramy spotkanie. Mamy olbrzymi materiał do tego, żeby jeszcze pracować nad tym, by dominować przez cały mecz. Myślę, że z czasem sobie to wyrobimy. – mówił po meczu Piotr Jacek, trener rezerw Zagłębia Lubin.

Zagłębie II Lubin – Lechia Dzierżoniów 2:1 (1:1)

Gole: Damian Niedojad –  Kamil Mazek, Jan Vlasko

fot. Paweł Andrachiewicz