Miedź II Legnica zremisowała na własnym boisku z Unią Turza Śląska. Legniczanie prowadzili już 2:0, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku do końca meczu. Dwie bramki a zarazem jeden punkt gościom dał były zawodnik m.in. Cracovii Kraków – Dariusz Pawlusiński.
Miedź wyszła na prowadzenie już w 4 minucie, kiedy to długie podanie z głębi pola przejął Mateusz Zatwarnicki i nie dał szans bramkarzowi Unii. Na 2:0 po pięknym uderzeniu z rzutu wolnego podwyższył Filip Karbowy. Jeszcze przed przerwą kontaktową bramkę zdobył Dariusz Pawlusiński, który w przeszłości reprezentował barwy m.in. Cracovii Kraków w barwach której rozegrał blisko 150. meczów w Ekstraklasie.
Osiem minut po przerwie goście doprowadzili do wyrównania, a znów w roli głównej był Pawlusiński. Najpierw w 52 minucie gry sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny, który wybronił Piotr Smołuch, jednak po kilku sekundach arbiter dopatrzył się kolejnego faulu w polu karnym i zarządził kolejny rzut karny. Tym razem Dariusz Pawlusiński się już nie pomylił i wyrównał stan meczu.
Miedź za wszelką cenę chciała wygrać to spotkanie. Bardzo dobrą okazję do tego miał Adrian Woźniczka, który trafił w poprzeczkę po strzale z rzutu wolnego. Później kolejne szanse mieli zarówno Lucjan Zieliński jak i Łukasz Chodyga oraz Tomasz Żyliński. Wynik nie uległ już zmianie, a mecz zakończył się remisem 2:2.
Miedź II Legnica – Unia Turza Śląska 2:2 (2:1)
Bramki: Zatwarnicki (4 min), Karbowy (20 min) – D. Pawlusiński. (43 i 53 min)
fot. Paweł Andrachiewicz







































