Rezerwy Zagłębia Lubin były największą negatywną niespodzianką III ligi dolnośląsko-lubuskiej w sezonie 2015/2016. Drużyna dowodzona w poprzednich rozgrywkach w pierwszej rundzie przez Pawła Karmelitę, a w drugiej przez Andrzeja Turkowskiego zajęła w niej dopiero dziesiąte miejsce, co biorąc pod reorganizację rozgrywek spowodowało spadek do IV ligi. W Lubinie nikt nie wyobrażał sobie jednak sytuacji, w której wizytówka lubińskiej akademii miałaby się tam zadomowić na dłużej.




