Rezerwy Miedzi Legnica zakończyły rundę jesienną na dwunastym miejscu w III lidze. Gościem w telewizyjnym programie Piłkarskie Niższe Ligi był natomiast szkoleniowiec zespołu – Piotr Jacek, który m.in. podsumował poczynania swojej drużyny.
Dwunaste miejsce w tabeli z całą pewnością może zadowalać, tym bardziej, że w barwach zespołu grali głównie zawodnicy, którzy w poprzednim roku grali w drużynie juniorów.
– Cieszę się, że chłopcy, którzy do tej pory rywalizowali na poziomie Ligi Dolnośląskiej juniorów, kiedy weszli na boisko, a często wychodzili w pierwszym składzie i to nie jeden zawodnik, a dwóch-trzech to potrafili w tym zespole zafunkcjonować. – mówił Piotr Jacek, trener rezerw Miedzi Legnica.
Podopieczni Piotra Jacka w poprzednich sezonach przyzwyczaili do ofensywnej gry. Tym razem z powodu kontuzji musieli grać inaczej.
– Na pewno te pierwsze spotkania, bo w pierwszym meczu remis i stracone tak naprawdę trzy punkty w ostatniej sekundzie meczu, później zwycięstwo z Polkowicami pokazały nam, że w tym składzie personalnym po odmłodzeniu zespołu jesteśmy w stanie coś osiągnąć. To rozbudziło nasze apetyty, ale w meczu ze Żmigrodem straciliśmy Mateusz Zatwarnickiego, później ze Śląskiem Mateusza Cieślika i nie ukrywam, że gdzieś tam z takiej gry, którą lubię, czyli bardzo ofensywnej musiałem troszkę ten nasz polot ograniczyć. – podkreślał w studiu TV Regionalna trener Miedzi II Legnica.
Cały program Piłkarskie Niższe Ligi można obejrzeć poniżej:




