Do derbowego spotkania doszło w 11. kolejce trzeciej ligi siatkarzy. KKS Ren But Złotoryja podejmował Ikara Legnica. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli goście, którzy wygrali 3:1.
Dwa pierwsze sety wskazywały na szybkie zwycięstwo legniczan. Pierwszą odsłonę zawodnicy Ikara wygrali do 20, a w drugiej rozbili gospodarzy, pozwalając im zdobyć jedynie 13 punktów. W trzecim secie złotoryjanie wrócili do gry. Wygrana 25:21 dała gospodarzom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. W czwartej odsłonie legniczanie prowadzili już siedmioma punktami, jednak gospodarze odrobili straty. Nerwową końcówkę lepiej wytrzymali przyjezdni, którzy cieszyli się z wygranej 3:1.
– Wygrana bardzo nas cieszy. Szykowaliśmy się na trudny mecz, bo zarówno my, jak i Złotoryja jesteśmy nisko w tabeli. Dla obu drużyn był to ważny mecz. Po tych dwóch wygranych setach zafundowaliśmy sobie niepotrzebne nerwy, ale koniec końców udało nam się wygrać – mówił po meczu trener Ikara Paweł Murdza.
– Szkoda tego meczu. Zaczęliśmy źle. Od początku było widać brak koncentracji. Zespół Ikara nam odjechał i później było nam ciężko gonić – podsumował spotkanie Piotr Szarejko, trener złotoryjskiej drużyny.
| Zespół | I | II | III | IV | |
|---|---|---|---|---|---|
| KKS Ren But Złotoryja | 1 | 20 | 13 | 25 | 19 |
| MKS Ikar Legnica | 3 | 25 | 25 | 21 | 25 |
Fot. Paweł Andrachiewicz


































