Miedziowi w ramach 10. kolejki LOTTO Ekstraklasy zremisowali na własnym obiekcie z Cracovią 1:1 (1:1). Bramki w tym meczu zdobywali Łukasz Janoszka i Marcin Budziński.
Zanim spotkanie doszło do skutku, wszyscy zebrani na Stadionie Zagłębia uczcili minutą ciszy zmarłych górników z ZG Polkowice-Sieroszowice.
– Przyjeżdżaliśmy w trudnym dla nas momencie. Po czterech meczach bez zwycięstwa, do ekipy podbudowanej po zwycięstwie w Warszawie. W szatni jest niedosyt, bo przyjechaliśmy po trzy punkty. Jeśli dołożymy do naszej gry skuteczność to z pewnością ruszymy – komentuje Jacek Zieliński, trener Cracovii.
– Byliśmy świadkami dobrego widowiska, z dużą realizacją założeń taktycznych. Dziś spotkały się dwie drużyny grające innymi stylami. My grając dwójką napastników stworzyliśmy sobie kilka sytuacji. Cracovia grając czwórką zawodników w środku była częściej przy piłce. Optycznie remis ze wskazaniem na stronę Cracovii. Jeśli nie można wygrać takich spotkań, to ważne by remisować. Cieszę się, że do zespołu weszli Jagiełło i Buksa. Pokazujemy, że możemy też funkcjonować z nowymi piłkarzami. Głowy po tym spotkaniu możemy mieć uniesione. – przyznaje Piotr Stokowiec, trener KGHM Zagłębia Lubin.
Bramki: Łukasz Janoszka 24 – Marcin Budziński 31
KGHM Zagłębie: 1. Martin Polaček – 24. Jakub Tosik, 33. Ľubomír Guldan, 5. Jarosław Jach, 3. Đorđe Čotra – 7. Krzysztof Janus (82, 21. Adam Buksa), 28. Łukasz Piątek, 20. Jarosław Kubicki, 14. Łukasz Janoszka – 13. Martin Nešpor (70, 19. Filip Jagiełło), 27. Michal Papadopulos (62, 9. Arkadiusz Woźniak).
Cracovia: 29. Grzegorz Sandomierski – 7. Jakub Wójcicki, 22. Piotr Malarczyk, 24. Piotr Polczak, 2. Tomasz Brzyski – 20. Mateusz Szczepaniak (66, 62. Erik Jendrišek), 14. Damian Dąbrowski, 5. Miroslav Čovilo, 27. Marcin Budziński, 99. Krzysztof Piątek (87, 9. Tomáš Vestenický) – 10. Mateusz Cetnarski (82, 11. Mateusz Wdowiak).
żółta kartka: Tosik.
sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
MISZ
Fot. PA























































