Odra Ścinawa nie miała najmniejszych problemów z pokonaniem Sparty Parszowice w ramach dwudziestej trzeciej kolejki grupy II legnickiej A-klasy. Podopieczni Tomasza Wołocha ponownie potwierdzili, że są głównym kandydatem do awansu do klasy okręgowej.
– Ciężki teren, choć paradoksalnie gramy u siebie dzisiaj, gdyż w Parszowicach rozgrywamy swoje spotkania na czas remontu naszego stadionu. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężkie spotkanie z resztą tak jak parę dni temu w Dziewieniu też do przerwy było na prawdę trudno, bo tylko 1:0. Ze Spartą było podobnie, jednak w drugiej połowie była to już nasza dominacja. – mówił po meczu Damian Cichuta, zawodnik Odry Ścinawa.
Dzięki wygranej nad Spartą Parszowice drużyna ze Ścinawy ma już siedem punktów przewagi nad drugą w tabeli Spartą Rudna. To oznacza, że już nikt najprawdopodobniej nie będzie w stanie zatrzymać Odry w drodze do okręgówki.
– Walczymy cały czas i nie nastawiamy się, że już awansowaliśmy. Wciąż w każdym meczu jest sto procent walki i w każdym gramy o trzy punkty. To na pewno nie jest tak, że mamy te kilka punktów przewagi i myślami jesteśmy gdzieś w okręgówce. – dodaje Cichuta.
Ścinawianie swoich rywali nękają szczególnie w drugich połowach, gdy potwierdzają swoją dominację na boisku. Zauważa to także sam zawodnik Odry.
– Nasza dyspozycja to efekt treningów i dobrze przepracowanemu okresowi przygotowawczemu. Widać to szczególnie w drugich połowach, gdy około 50-60 minuty strzelamy najwięcej bramek. – kończy Damian Cichuta, zawodnik Odry Ścinawa.




