Szczypiorniści Siódemki Miedź Legnica tym razem musieli przełknąć gorycz porażki po meczu na własnym parkiecie. Lepsi od podopiecznych Piotra Będzikowskiego okazali się zawodnicy Ostrovii Ostrów Wielkopolski.
Legniczanie prowadzili wyrównaną walkę z wyżej notowanymi rywalami przez pierwsze 25 minut. Pod koniec pierwszej połowy goście wrzucili jednak piąty bieg i do szatni schodzili z trzybramkową przewagą. W drugiej połowie obraz gry przypominał końcówkę pierwszej części. Lepiej prezentowali się ostrowianie, którzy powiększyli jeszcze swoją przewagę, udowadniając tym samym, że ich miejsce w czołówce grupy B pierwszej ligi nie jest przypadkowe – Okazało się, że trzy spotkania w tak krótkim czasie to dla nas za dużo. Było to widać po naszej dyspozycji fizycznej po koniec pierwszej połowy. W drugiej istnieli już tylko rywale – powiedział po meczu Piotr Będzikowski, szkoleniowiec Siódemki Miedź Legnica.
Siódemka Miedź Legnica – Ostrovia Ostrów Wlkp. 21:29 (10:13)
Siódemka: Mazur, Stachurski – Szuszkiewicz 6, Majewski 1, Skiba 2, Antosik 3, Płaczek 2, Czuwara 5, Cegłowski, Piwko 1, Mosiołek 1, J. Będzikowski 1, Wita, Dobrasiak
Ostrovia: Foluszny, Adamczyk – Łyżwa 8, Piosik 2, Stempniak 2, Wojciechowski 4, Tomczak 6, Olszyna 1, Krzywda 2, Kuśmierczyk 1, Klara 2, Staniek 1, Kierzek, Bielec, Śliwiński.
Fot. Paweł Andrachiewicz

























