Vive Tauron Kielce bez większych problemów pokonało w Lubinie Zagłębie 40:25 (18:13). Po meczu szkoleniowiec mistrzów Polski chwalił swoich zawodników, ale w dobrych słowach wypowiadał się także o miedziowych.
Dla Vive mecz z Zagłębiem był drugim w przeciągu zaledwie dwóch dni. W niedzielę kielczanie rali na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock w ramach ostatniej kolejki rundy zasadniczej – Koncentrować się i grać co dwa dni nie jest łatwo. Dlatego gratuluje moim zawodnikom. Gratuluje również drużynie Zagłębia awansu do play-off, bo uważam, że tuta jest ich miejsce. Widać poprawę w grze Lubina i to, że robią tu dobrą pracę – mówi po meczu Talant Dujszebajew.
W meczu rundy zasadniczej lubinianie napsuli sporo krwi potentatom, przegrywając dopiero w samej końcówce 28:32 – To był zupełnie inny mecz. Teraz Zagłębie grało bez Mirosława Gudza w obronie, co było dla nich wielką stratą. W meczu rundy zasadniczej my zagraliśmy ze swoimi problemami, ale nie chcemy już wracać do tego spotkania. Przed nami ważne mecze w Lidze Mistrzów i Superlidze i na tym się teraz skupiamy – dodaje szkoleniowiec Vive Tauron Kielce i reprezentacji Polski.
W ćwierćfinale play-off zespoły grają ze sobą mecz i rewanż. Do półfinałów awansują zwycięzcy dwumeczu, przegrani zagrają o miejsca 5-8.




