WIELOWIEŚ. Wojciechowski: Nasz skład jest w budowie

WojciechowskiGrom Gromadzyń-Wielowieś zanotował falstart w rundzie wiosennej sezonu 2015/2016. Podopieczni Ireneusza Chrzanowskiego przegrali z Konfeksem Legnica aż 0:4. Jeszcze przed spotkaniem udało nam się krótko porozmawiać z jednym z zawodników Gromu – Mariuszem Wojciechowskim.

Do spotkania z podopiecznymi Andrzeja Kisiela zawodnicy z Wielowsi podchodzili nie do końca wiedząc na co ich w tym meczu stać, ponieważ w zimowych sparingach prezentowali bardzo różną dyspozycje.

– Przeczucia są mieszane, bo sparingi szły raz lepiej, raz gorzej. Ten skład jest gdzieś w budowie, ale atmosfera jest dobra i myślę, że będziemy walczyć do końca. – mówił przed meczem Mariusz Wojciechowski.

Mecz z Konfeksem był spotkaniem z typu tych o sześć punktów, ponieważ oba zespoły po rundzie jesiennej dzieliły tylko cztery „oczka”. Takich rywalizacji wiosną będzie jednak zdecydowanie więcej, bo ścisk w tabeli jest największy od wielu lat.

– Tych meczów o sześć punktów będzie więcej, bo ta tabela jest dosyć mocno spłaszczona i jeśli będziemy grali na miarę swoich możliwości to jesteśmy w stanie wygrywać. – dodaje Wojciechowski.

Mariusz Wojciechowski na co dzień mieszka w Warszawie, a w weekendy specjalnie dojeżdża na mecze Gromu, dlatego nie był w stanie odczuć na własnej skórze okresu przygotowawczego. Z relacji podawanych przez kolegów mógł jednak ocenić je tylko w pozytywny sposób.

– Z tego co słyszałem jak chłopaki się przygotowywali to byłem pod wrażeniem tego jak dobrze było to zorganizowane, bo mieli treningi na siłowni, przygotowania na sztucznej nawierzchni. Myślę, że przygotowania przebiegły bardzo dobrze, sparingi były również bardzo wymagające i mam nadzieje, że to się przełoży na ligę. – kończy zawodnik Gromu.

W kolejnym spotkaniu Grom Gromadzyń-Wielowieś zagra na wyjeździe z dotychczasowym liderem – Stalą Chocianów.