
Fenix Pielgrzymka udanie zainaugurował przygotowania do rundy jesiennej B-klasy. Podopieczni Jakuba Kosińskiego wygrali dziś z Orłem Zagrodno 3:2. Korzystając z wizyty na tym meczu postanowiliśmy porozmawiać ze szkoleniowcem drużyny z Pielgrzymki.
Lider grupy V legnickiej B-klasy przygotowania do walki o awans do A-klasy rozpoczął na początku lutego, gdy po raz pierwszy zawodnicy spotkali się z trenerem.
– Treningi rozpoczęliśmy na początku lutego. Skupiliśmy się w pierwszych dwóch tygodniach na ogólnorozwojówce, a w kolejnych zwiększaliśmy nacisk na siłę i wytrzymałość. Dzisiejszym meczu rozpoczynamy drugi etap, w którym mamy zaplanowane cztery gry kontrolne – mówi Jakub Kosiński, trener Fenixa Pielgrzymka.
Pierwszym meczem kontrolnym był sparing z Orłem Zagrodno, którzy podopieczni trenera Kosińskiego wygrali dziś 3:2. W kolejnych sparingach mierzyć się będą z Błękitnymi Kościelec, Burzą Gołaczów oraz Huraganem Nową Wsią Złotoryjską.
– Jeśli chodzi o Zagrodno to znamy się od wielu lat. Jest to taki nasz regionalny rywal. Zazwyczaj są z nimi fajne mecze i mam nadzieje, że dziś też chłopacy powalczą trochę. Aczkolwiek ten mecz nie jest celem samym w sobie, bo my przygotowujemy się do tego, by dobrze rozpocząć rozgrywki ligowe. – podkreślał jeszcze przed pierwszym gwizdkiem Kosiński.
W Pielgrzymce wszyscy są świadomi tego jak bardzo ważny będzie udany start wiosennych zmagań, który może pozwolić drużynie wywalczyć przewagę w bezpośrednich starciach z rywalami liczącymi się w walce o awans.
– Mamy świadomość tego, że pierwsze trzy kolejki są dla nas decydujące, jeśli chodzi o pozycje w tabeli. W tych meczach mierzyć będziemy się z zespołami, z którymi bezpośrednio rywalizujemy o awans do A-klasy. Dlatego moje założenie jest takie, by przygotować zespół w mikrocyklu tak, by optymalnie przygotować już na te mecze. – dodaje szkoleniowiec Fenixu.
Szkoleniowiec zadowolony jest przede wszystkim z faktu, że z drużyny nie odszedł żaden z zawodników. Co więcej ekipa z Pielgrzymki poczyniła zimą wzmocnienia.
– Nikt z naszej drużyny nie ubył i to jest już duży plus. Aczkolwiek mamy dwóch zawodników, którzy byli na wypożyczeniu i walczymy o to, by zostali u nas w drużynie na stałe. Oni wyrazili chęć, także myślę, że wszystko się uda. Pozyskaliśmy jeszcze dwóch zawodników z drużyny z Włodzic, która gra w B-klasie w okręgu jeleniogórskim. – podkreśla Kosiński.
Celem Fenixu bez wątpienia jest powrót po rocznej banicji do A-klasy, który ma być potwierdzeniem wyjścia z chwilowych problemów klubu.
– W A-klasie graliśmy nieprzerwalnie przez kilkanaście lat. Aktualny sezon jest to pierwszy w B-klasie po tak długim okresie grania wyżej. Fajnie, że udało nam się to wszystko poukładać, bo mieliśmy swoje problemy w klubie w ostatnim czasie, ale teraz wszystko wróciło na dobre tory. – kończy Jakub Kosiński.




