Siatkarze Cuprum Lubin w pełni zrehabilitowali się za ostatnie słabe występy. Lubianianie bez straty seta pokonali mistrzów Polski, Asseco Resovia Rzeszów.
Już w pierwszym secie mogliśmy obserwować znakomitą zagrywkę lubinian, a także mądrą grę przy siatce. Ze skrzydeł „torpedy” nie do zatrzymania posyłał przyjmujący Łukasz Kaczmarek, natomiast blok Marcin Możdżonek-Keith Pupart, nie raz skutecznie zatrzymywał ataki rywali. Dodatkowo Cuprum zdobywało punkty z prostych niewymuszonych błędów mistrza Polski. Pierwszego seta, gospodarze wygrali 25:22.
W drugiej części meczu, prawie trzyipółtysięczna publiczność, oglądała już bardziej wyrównane zawody. Podopieczni Andrzeja Kowala znacznie poprawili swoją zagrywkę, na której dominował atakujący Bartosz Kurek. Tutaj kroku dotrzymywał mu przyjmujący Robert Tähl, który popisał się na wet asem serwisowym. Pod koniec seta kilka punktów samotnie zdobył Kaczmarek. Pojedynek punkt za punkt wygrali siatkarze Cuprum, 32:30.
MVP: Robert Täht
Cuprum Lubin – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 32:30, 25:23)
Cuprum: Kaczmarek, Pupart, Boehme, Täht, Możdżonek, Łomacz, Rusek (libero) oraz Gorzkiewicz i Włodarczyk.
Resovia: Kurek, Jaeschke, Tichacek, Achrem, Paszycki, Holmes, Ignaczak (libero) oraz Dryja, Drzyzga, Perłowski, Śliwka, Wojtaszek (libero), Penczew i Witczak.
MISZ
Fot. Paweł Andrachiewicz















































