Opublikowany: pon, Kwi 6th, 2020

W podróż poślubną wybrali się do… Głogowa (FOTO)

Oczywiście na samym wstępie należy podkreślić, że w tytule artykułu zawarta tylko część prawdy, ponieważ dla pary Amerykanów Głogów był  jednym z wielu punktów na mapie podczas ich niezwykłej, bo trwającej aż osiem lat, podróży poślubnej. Ale za to, jak sami podkreślają, bardzo ważnym i wyjątkowym punktem. Dlaczego?

Jakiś czas temu, jeszcze przed wybuchem epidemii, Głogów odwiedziło małżeństwo wyjątkowych podróżników z USA. Anne i Mike Howard to nietypowi turyści, którzy osiem lat temu wyruszyli w swoją podróż poślubną i… wciąż z niej nie wrócili. Swoją działalność podróżniczą promują pod hasłem „Najdłuższy miesiąc miodowy na świecie”.

Kiedy przyszedł czas na miesiąc miodowy, postanowiliśmy sprzedać nasze rzeczy i wyruszyć w podróż dookoła świata. Wyruszyliśmy 22 stycznia 2012 r. i nadal jesteśmy w „Najdłuższym na świecie miesiącu miodowym”. Na blogu podróżniczym www.HoneyTrek.com relacjonujemy swoje przygody i spotkania z ludźmi. Natomiast książka National Geographic „Ultimate Journeys for Two” opisuje nasze ulubione miejsca i najlepsze wskazówki podróżnicze.

– piszą na swojej stronie.

Z czasem HoneyTrek stał się wiodącym blogiem podróżniczym z ponad 300 tys. obserwujących i zyskał uznanie w ponad stu mediach.

– National Geographic zwrócił uwagę na naszą szaloną podróż i poprosił nas o napisanie książki dla par „Ultimate Journeys for Two”. Stała się bestsellerem i opublikowano ją w czterech językach (…). Kupiliśmy zabytkowego kampera z lat 80. (nazwanego Buddy the Camper) i wyruszyliśmy w trasę o długości 73 tys. mil, aby spisać nasze doświadczenia glampingowe* w Ameryce Północnej. Rezultatem jest pierwszy przewodnik po glampingu – wyjaśniają.

Glamping – zbitka angielskich słów glamorous (ekskluzywny) i camping (biwak), to luksusowy kemping w wygodnym miejscu, często z dodatkiem usług hotelarskich. Ten styl uprawiania turystyki zyskał na popularności w XXI w. Turyści szukają kontaktu z dziką przyrodą i jednocześnie nie chcą rozstawać się z wygodą. Pojęcie to zaczęło być używane w Wielkiej Brytanii ok. 2005 r. O ile sam termin jest nowy, to pomysł na luksusowy biwak już nie – monarchowie podczas podróży często zatrzymywali się w bogato przystrojonych namiotach pośród lasu, czego przykładem może być obóz Kara Mustafy podczas bitwy pod Wiedniem w 1683 r.

Podróżnicy byli już na wszystkich kontynentach świata. W Europie odwiedzili m.in. Węgry, Niemcy czy Czechy, jednak podróż do Polski była dla nich szczególna. Jak większość zagranicznych turystów trafili do Krakowa, czy Zakopanego, ale to właśnie Głogów był wyjątkowym przystankiem w ich podróży. Dlaczego?

– W moich żyłach płynie polska krew. Moja prababcia od strony matki o nazwisku Zając urodziła się w Głogowie, w latach 70. XIX w. Dzięki babci i mamie pamiętam o moich korzeniach i bardzo chciałem odwiedzić właśnie to miejsce – powiedział Mike.

– Byliśmy szczęśliwi, mogąc odwiedzić Głogów. Trafiliśmy do informacji turystycznej, której pracownicy byli dla nas bardzo uprzejmi. Starali się odszukać jakiekolwiek informacje na temat przodków mojego męża. Ponadto oprowadzili nas po mieście, opowiadając o jego bogatej historii” – dodała na koniec Anne.

.

Źródło i fot. UM Głogów

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


..