Miedziowe umocniły się na pierwszym miejscu!

Po bardzo pewnej wygranej w szlagierowym meczu z Perłą Lublin szczypiornistki Zagłębia poszły za ciosem. Dziś Miedziowe pokonały niżej notowany Start Elbląg 29:23 (15:10) i umocniły się na pierwszym miejscu w tabeli PGNiG Superligi Kobiet.

Pierwsze dziesięć minut to wymiana ciosów z obu stron – na trafienia Zagłębia odpowiadał Start i tak do wyniku 4:4. Później w niespełna dwie minuty lubinianki rzuciły trzy bramki z rzędu i o czas dla swojej drużyny poprosił Andrzej Niewrzawa. Nie zmieniło to jednak obrazu gry, gdyż wciąż stroną dominującą było Zagłębie, które systematycznie powiększało swoją przewagę. Miedziowe grały nie tylko skutecznie, ale i bardzo efektownie, prowadząc po dwudziestu minutach 11:5. Tak niski wynik po stronie elblążanek, to nie tylko efekt dobrej defensywy miejscowych, dowodzonej przez Joannę Drabik, ale przede wszystkim znakomitej postawy Moniki Maliczkiewicz, która kolejny raz postawiła mur w bramce. Do przerwy Zagłębie prowadziło 15:10, w pełni kontrolując przebieg boiskowych wydarzeń.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnych szybkich bramek Zagłębia i kolejnego powiększenia przewagi. W kolejnych fragmentach w grę Miedziowych wkradła się niedokładność, co wykorzystały rywalki. Pomiędzy 35 a 40 minutą Start rzucił pięć bramek, tracąc w tym czasie tylko jedną i na tablicy wyników było 20:16. O czas poprosiła Bożena Karkut, ale chwilę później Start rzucił swoją siedemnastą bramkę, która mogła dawać przyjezdnym nadzieje. Dziesięć minut przed końcem elblążanki za sprawą Justyny Świerczek rzuciły na minus dwa i Zagłębie musiało mieć się na baczności, tym bardziej, że niezwykle skutecznie grała Joanna Waga. Miedziowe znów przyśpieszyły, z 25:23 wyszły na 28:23 i było po meczu.

– Cieszy nas kolejna wygrana. Jest to dla nas bardzo ważne zwycięstwo i chcemy podtrzymać tę naszą dobrą passę. W pierwszej połowie odskoczyłyśmy rywalkom, w drugiej nie układało się po naszej myśli, ale na szczęście końcówka należała do nas – mówi Kinga Grzyb, skrzydłowa Zagłębia.

– Ostatni mecz Zagłębia, wynik i styl zwycięstwa z Perłą Lublin zrobił na nas wrażenie i jechaliśmy do Lubina z pełną świadomością, że rywal jest w dobrej dyspozycji. Analizowaliśmy spotkania Zagłębia, ale po pierwszej połowie mieliśmy zbyt dużą stratę do rywalek. Dziewczyny pokazały jednak, że z tak silnym rywalem można toczyć wyrównany mecz. Doceniamy klasę rywala i gratulujemy zwycięstwa – powiedział po meczu Andrzej Niewrzawa, trener Startu Elbląg.

MVP meczu: Joanna Drabik

MVP Startu: Joanna Waga

MKS Zagłębie Lubin – EKS Start Elbląg 29:23 (15:10)

Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Stanisławczyk, Grzyb 5, Hartman, Kurdzielewicz, Górna 7, Drabik 3, Galińska 1, Zawistowska 2, Kochaniak 2, Matieli 5, Noga 2, Belmas, Świerżewska 2, Milojević.

Start: Kepesidou, Pająk – Choromańska 1, Świerczek 6, Waga 9, Bojicic 1, Gędłek, Szczepanik 2, Pękala 1, Cygan 1, Agović, Shupyk, Stapurewicz 1, Rancic 1.

Dodaj komentarz

*

code