ŁAGOSZÓW. Ficner: A-klasa jest coraz mocniejsza

ficnerŁagoszovia Łagoszów poprzedni sezon zakończyła na trzynastym miejscu w grupie I legnickiej A-klasy. Ze szkoleniowcem drużyny – Tomaszem Ficnerem rozmawialiśmy podczas sparingu ze Spartą Parszowice.

– Sparta to zespół wymagający. My mamy to szczęście, że gramy z nimi co pół roku i tym razem są mocniejsi. Aczkolwiek to jest tylko sparing, a my mamy jeszcze braki kadrowe związane m.in. z wakacjami. – mówił Tomasz Ficner, trener Łagoszovi Łagoszów.

Szkoleniowiec drużyny z Łagoszowa Małego nie ukrywa, że w A-klasie ciężko mówić o jakichkolwiek przygotowaniach do nowego sezonu, a całość ogranicza się jedynie do grania meczów sparingowych i występów w regionalnych turniejach.

– Ciężko tu mówić o jakimkolwiek okresie przygotowawczym, bo gramy tak naprawdę w siódmej lidze. Za nami dwa mecze i dwa turnieje tutaj miejscowe. Ciężko mówić o przygotowaniach, bo ludzie pracują i wyjeżdżają na wakacje, więc jest to tak bardziej rozrywkowo niż na poważnie. – podkreśla Ficner.

Trener Łagoszovi zapytany o to, co można się spodziewać po jego zespole w nadchodzącym sezonie podkreślił, że ciężko mu oceniać możliwości nawet swojego zespołu.

– Czego się po nas spodziewać? Tak naprawdę sam tego nie wiem, bo jesteśmy taką drużyna, która może z każdym wygrać i z każdym przegrać. Mamy skład młody, a nawet bardzo młody. W tym roku jeszcze bardziej go odmłodziliśmy, bo mamy chłopaków z rocznika 99. Postawiliśmy na młodzież i mam nadzieje, że kiedyś zaprocentuje. – mówi szkoleniowiec trzynastej drużyny A-klasy poprzedniego sezonu.

Tomasza Ficnera zapytaliśmy także o podsumowanie zeszłego sezonu i plany na najbliższe rozgrywki ligowe.

– Jeśli chodzi o poprzedni sezon to był jakiś pechowy. Gdzieś ta młodzież też w pewnym momencie musi się uczyć i z tego też tak pewnie wynika, bo wiadomo że są wtedy roszady w składach i trzeba też przyznać, że ta A-klasa jest coraz mocniejsza. Teraz plan jest taki, by się w tej lidze utrzymać. Nie mamy jakiś tam wielkich planów, więc podstawowym jest spokojne utrzymanie, aby uniknąć jakiejś nerwówki. – analizuje Ficner.

Do rozpoczęcia rozgrywek ligowych został jeszcze tydzień, a Łagoszovia ma jeszcze zaplanowany jeden mecz sparingowy. Trener drużyny z A-klasy podkreśla, że w ostatnich dniach skupić się będzie trzeba szczególnie na stałych fragmentach gry, które bardzo często decydują o losach meczów.

– W przyszłym tygodniu mamy zamiar zagrać jeszcze jeden mecz kontrolny i zrobić treningi, by jakieś tam rzeczy poćwiczyć, bo wiadomo, że w tej lidze bardzo ważną rzeczą są stałe fragmenty gry, które często rozstrzygają o losach spotkań. Kiedyś nawet policzyłem, że w tamtym sezonie przez to straciliśmy jakieś dwadzieścia punktów, więc jest nad czym pracować. – kończy z uśmiechem Tomasz Ficner, trener Łagoszovi Łagoszów.

Dodaj komentarz