Opublikowany: nie, Sty 21st, 2018

Koszykarze Rio Team ogrywają wicelidera (FOTO)

Koszykarze UKS Rio Team Złotoryja w dobrym stylu przerwali serię czterech porażek z rzędu. Podopieczni trenera Andrzeja Radziwanowskiego niespodziewanie pokonali na wyjeździe jedną z czołowych ekip ligi – MKS Basket Szczawno-Zdrój.

Zdecydowanymi faworytami sobotniej potyczki byli gospodarze, którzy po dwunastu rozegranych kolejkach zajmowali pozycję wicelidera w ligowej tabeli. Koszykarze z uzdrowiskowego miasteczka w Górach Wałbrzyskich groźni są zwłaszcza, grając przed własną publicznością. W obecnym sezonie ponieśli tylko trzy porażki. Na uwagę zasługuje również fakt, że w poprzednim roku jako jedyni potrafili odebrać punkty najlepszej drużynie ligi Chromikowi Żary.

Zdecydowanie gorzej wiedzie się natomiast zawodnikom Rio Teamu. Złotoryjanie po dobrym początku sezonu przegrali cztery kolejne mecze. Piętą achillesową podopiecznych trenera Andrzeja Radziwanowskiego były zwłaszcza wyjazdy, z których ani razu nie udało im się przywieźć korzystnego rezultatu. Trudno było więc przypuszczać, że ta fatalna seria zostanie przerwana na boisku jednego z ligowych potentatów.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Żadna z ekip nie potrafiła wyjść na prowadzenie wynoszące więcej niż kilka punktów. W ostatnich minutach pierwszej połowy meczu zaczęła się jednak zarysowywać lekka przewaga gości, których mocna gra w defensywie przynosiła oczekiwane efekty. Miejscowi mieli w tym fragmencie spotkania niemały problem ze zdobywaniem punktów, czego dowodem jest zaledwie 28 „oczek” rzuconych przez nich do przerwy. Przyjezdni w tym samym czasie mieli na swoim koncie o 10 pkt. więcej (38:28).

Po zmianie stron zawodnicy MKS-u za wszelką cenę starali się szybko zniwelować straty, ale w żaden sposób nie ułatwiali im tego rywale. Koszykarze ze złotego grodu kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, wciąż koncentrując się przede wszystkim na twardej obronie. Ostatecznie goście odnieśli zasłużone zwycięstwo 77:64, czym przerwali serię pięciu wyjazdowych porażek.

– Myślę, że kluczem do zwycięstwa była dobra gra w defensywie oraz stosunkowo mała ilość strat w ataku. To właśnie te elementy decydowały o naszych ostatnich niepowodzeniach – uważa skrzydłowy Rio Teamu Adrian Kwiatkowski.

W zespole Rio Team Złotoryja zagrali: Maciej Miłoń, Paweł Nowicki, Marcin Łupicki, Szymon Kwapiński, Nikodem Ćwiżyk, Krzysztof Zwoliński, Mateusz Tkaczuk, Robert Sokólski, Adrian i Dominik Kwiatkowscy.

.

Fot. Szymon Kwapiński

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

code


..