Opublikowany: pt, Kwi 21st, 2017

Zwycięstwo Miedzi zgodne z planem (FOTO)

Miedz Legnica - Znicz PruszkowW spotkaniu otwierającym 27. kolejkę Nice I ligi Miedź Legnica wygrała na swoim terenie ze Zniczem Pruszków 2:0 (1:0). Ozdobą spotkania był gol Słowaka Jakuba Vojtusa. Wynik ustalił Łukasz Garguła.

Przed meczem trener Ryszard Tarasiewicz zapowiadał, że jego podopieczni wyjdą na boisko z szacunkiem do rywala i nie będą szukać fajerwerków. To się potwierdziło. Miedź kontrolowała spotkanie, ale nie rozpieszczała kibiców, czekających na efektowne akcje. Wyjątkiem okazał się pierwszy gol autorstwa Jakuba Vojtusa, który wykorzystał szansę gry w wyjściowym składzie. Już w 10. minucie Słowak pięknym strzałem z krzyżaka wykończył dośrodkowanie Wojciecha Łobodzińskiego i legniczanie mogli cieszyć się z prowadzenia. Przed przerwą powinni jeszcze podwyższyć, ale ani Tomasz Midzierski, ani Marquitos nie byli w stanie pokonać Piotra Misztala. Tymczasem goście nie stworzyli poważnego zagrożenia pod bramką Pawła Kapsy. Najlepszą okazję miał w 33. minucie Przemysław Kita, jednak jego uderzenie z ostrego kąta nie mogło zaskoczyć golkipera zielono-niebiesko-czerwonych.

W drugiej połowie na pierwszą groźną sytuację swoich ulubieńców fani zgromadzeni na stadionie im. Orła Białego musieli czekać do 55. minuty. Wtedy jednak Petteri Forsell przegrał pojedynek sam na sam z Misztalem. Chwilę później równie dobrą szansę miał Grzegorz Bartczak, ale zamiast strzelać próbował wyłożyć piłkę kolegom, co ułatwiło zadanie defensorom Znicza. Druga bramka dla ekipy Ryszarda Tarasiewicza wreszcie jednak padła. W 57. minucie rozegrali rzut rożny jak na treningu. Futbolówka trafiła w końcu pod nogi Łukasza Garguły, który wszedł na murawę zaledwie 7 minut wcześniej. Doświadczony pomocnik oddał strzał z 15 metrów i Misztal musiał wyjmować ją z siatki. Ostatnim akcentem strzeleckiego festiwalu gospodarzy w tym fragmencie spotkania była sytuacja zmarnowana przez Marquitosa. Lewonożny pomocnik spudłował z najbliższej odległości, marnując celne podanie Łobodzińskiego. Kwadrans później Miedź powinna podwyższyć prowadzenie, ale Hiszpan tym razem pomylił się, kończąc popisową akcję na dalszym słupku. Na kilka minut przed końcowym gwizdkiem swój bramkowy dorobek mógł jeszcze poprawić wprowadzony na boisko Michał Bartkowiak, ale młody skrzydłowy w sytuacji sam na sam trafił w Misztala.

Do ostatniego gwizdka wynik już się nie zmienił, a Miedź zgodnie z planem zainkasowała 3 punkty. Zwycięstwo pozwoliło legniczanom zrównać się z punktami z GKS-em Katowice i awansować na trzecie miejsce w I-ligowej tabeli.

Miedź Legnica – Znicz Pruszków 2:0 (1:0)
Miedź: Kapsa – Bartczak, Stasiak, Midzierski, Trifonow – Łobodziński, Rasak, Forsell (76. Bartkowiak), Pennanen (50. Garguła), Marquitos – Vojtus (87. Bartulovic).

 

 

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


..