Opublikowany: nie, Lip 21st, 2019

Uwaga mobilki, omijamy Bolków! (FOTO)

Niektórzy już się przekonali, innych ostrzegamy – są objazdy na trasie z Bolkowa do Jeleniej Góry. Oprócz dodatkowego czasu przejazdu trzeba uzbroić się w cierpliwość. Korki miejscami wynoszą kilka kilometrów. Sprawdziliśmy sytuację i mamy do przekazania kilka istotnych informacji.

Utrudnienia są wynikiem prac związanych z budową obwodnicy Bolkowa. Roboty wchodzą w kolejny etap i konieczne było zamknięcie ponad półkilometrowego odcinka Drogi Wojewódzkiej nr 323 (dawna DK3) tuż za miastem. Wielu kierujących jedzie „na pamięć”, nie zważa na znaki bądź słuchając głosu nawigacji jadą „po staremu”.

Nic dziwnego, że przy zaporach na drodze tuż za Bolkowem zrobiła się pętla, na której co chwilę ktoś nawraca. Droga jest po prostu nieprzejezdna i nawet ryzykanci, którzy próbowali przepchać się boczkiem po kilkunastu metrach rezygnowali.

Dla kierowców udających się do stolicy Karkonoszy z Lubina czy Legnicy najlepszą alternatywą jest wybranie drogi przez Złotoryję. Jeśli już ktoś rozpędzi się S3 i dojedzie do Jawora ma jeszcze szansę wskoczyć na wspomnianą trasę kierując się na Świerzawę drogą DW365 i do Jeleniej również dojedzie przez Kapelę (należy skorzystać już z pierwszego zjazdu z S3, przy Mercedesie).

Jaworzanie i ci bardziej zorientowani korzystają najchętniej ze skrótu przez Paszowice, Lipę i w Mysłowie wskakują na dawną DK3. Omijając Bolków tworzą w ten sposób ogromne korki w Kaczorowie (na zdjęciach w galerii)  dla pojazdów, które zgodnie z zaleceniami drogowców z Bolkowa do Jeleniej jechały przez Marciszów. W Bolkowie dołączają do nich kierowcy jadący DK5 od Wrocławia i włączenie się w Kaczorowie w „trójkę” wymaga czasem kilkunastominutowego odstania w kolejce.

– Mobilki, omijajcie Bolków! – ostrzegają się kierowcy wyposażeni w radia CB. My zalecamy wyposażyć się w cierpliwość i dodatkowe paliwo (objazd przez Marciszów ma ponad 20 km, nie ma na trasie żadnej stacji paliw). Z Jawora do Jeleniej Góry sugerowanym objazdem przez Marciszów zrobiliśmy w sobotnie przedpołudnie ponad 60 km. Czas przejazdu wyniósł 70 minut. Stracony czas i pieniądze z pewnością zrekompensują wszystkim piękne widoki. Objazd i utrudnienia potrwają (jak planują drogowcy) do końca lipca.

Galeria zdjęć:

fot. Daniel Śmiłowski oraz GDDKiA

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


..