Opublikowany: sob, Sty 13th, 2018

Niespodzianka w Lubinie (FOTO)

Metraco Zagłębie Lubin przegrało drugi mecz w sezonie, a pierwszy na własnym parkiecie. W kategoriach niespodzianki należy rozpatrywać dzisiejsze zwycięstwo zespołu Energa AZS Koszalin. Spotkanie trzymało w napięciu przez większość czasu, ale w końcówce zdecydowanie lepiej zaprezentowały się przyjezdne, które wygrały 24:21 (12:11).

Metraco Zagłębie Lubin do dzisiejszego spotkania przystąpiły bez trzech zawodniczek. Sztab szkoleniowy nie mógł skorzystać z Zuzanny Ważnej, Małgorzaty Mączki oraz Agaty Wasiak. Dwie pierwsze leczą urazy, Agata Wasiak pauzuje za niebieską kartkę, otrzymaną w meczu w Kościerzynie.

Mecz rozpoczęły przyjezdne i to one za sprawą Ksenii Protosenko otworzyły wynik meczu. Na odpowiedź miedziowych nie trzeba było długo. Beatę Kowalczyk po zespołowej akcji pokonała Paulina Piechnik. Trzy kolejne trafienia były już autorstwa koszalinianek i w piątek minucie mieliśmy 1:4. Strzelecką niemoc przełamała w ósmej minucie Kinga Grzyb, chwilę później miedziowe złapały kontakt dzięki trafieniu po kontrze Pauliny Piechnik. W dziesiątej minucie bramkę na remis rzuciła Karlina Semeniuk. Od tego momentu byliśmy świadkami wymiany ciosów, a w 15. minucie lubinianki wyszły na pierwsze prowadzenie w meczu. Autorką siódmej bramki dla gospodyń była Jovana Milojević. Później podopiecznym Bożeny Karkut i Renaty Jabubowskiej zdarzył się słabszy okres i Energa odskoczyła na dwie bramki – 11:9 w 22. minucie. Ostatnie osiem minut to ponownie walka bramka za bramkę, przyjezdne do przerwy mogły prowadzić do przerwy różnicą dwóch bramek, ale rzut karny, wykonywany Ksenii Protosenko obroniła Monika Wąż.

Rzutem karnym zakończyła się pierwsza połowa i rzutem karnym rozpoczęła się druga część spotkania. Tym razem jednak przed szansą stanęła Adrianna Górna, która zdobyła bramkę na remis. Chwilę później miedziowe grały w podwójnej przewadze, ale nie dość, że nie rzuciły bramki, to jeszcze dały się pokonać rywalkom. To podcięło miedziowym skrzydła, co wykorzystały rywalki. W 38. minucie na tablicy wyników było 12:15. Na domiar złego pięć minut później czerwoną kartę za faul ujrzała Paulina Piechnik. Mało tego, chwilę później miedziowe musiały radzić sobie w podwójnym osłabieniu. Lubinianki wyszły z tej opresji obronną ręką, wygrywając 1:0, jednak wciąż musiały odrabiać straty. Ta sztuka udała się w 47. minucie, karnego wykorzystała Ada Górna i był remis po 17. Lubinianki nie potrafiły jednak wykorzystać swoich szans na wyjście na prowadzenie, a rywalki dziesięć minut przed końcem znów odskoczyły na dwie bramki – 18:20. Niestety później sytuacja miedziowych była dużo gorsza. Na sześć minut przed końcem Metraco Zagłębie Lubin przegrywało 19:23, koszalinianki grały mądrze i długo „zabierając” cenny czas. Losów meczu nie udało się już odwrócić.

MVP meczu: Paulina Mazurek (Energa)

Metraco Zagłębie Lubin – Energa AZS Koszalin 21:24 (11:12)

Metraco Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Bilik, Grzyb 2, Semeniuk 3, Trawczyńska, Buklarewicz, Rosińska, Górna 5, Piechnik 3, Belmas, Milojević , Wojtas 1, Pielesz 4, Milojević 3.

Energa AZS: Kowalczyk, Sach – Budnicka, Grobelska 2, Protsenko 3, Michałów 4, Mazurek 3, Tracz 5, Roszak 3, Kaczanowska, Urbaniak 2, Rycharska 2, Nowicka.

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


..